LEC: 2-0 dla SK Gaming i 0-2 dla Vitality, CO JEST?!

Fot. Riot Games

Zostały już tylko dwie kolejki sezonu zasadniczego LEC, a niewiadomych dalej wiele. O co jesteśmy mądrzejsi po tym tygodniu?

Przez ostatnie dwa dni byliśmy światkami na prawdę ciekawych pojedynków. Choć może bardziej niż one, potrafią zaskoczyć same rezultaty. Fnatic z serią pięciu zwycięstw i G2 pływające w środku tabeli. Astralis jako ostatni kandydat do wejścia w fazę play-off i nieporadne Vitality, które bardzo chciałoby to miejsce odebrać. To i wiele więcej znajdziecie w poniższym podsumowaniu kolejki!

Zobacz też:   Mistrzowie świata pierwszego sezonu to dalej mistrzowie świata!

Tydzień 2-0

Misfits (vs. XL i S04) SK Gaming (vs. MAD i XL) Rogue (vs. S04 i AST) Fnatic (vs. AST i G2)

Zacznijmy od tych, którym miniona runda przyniosła najwięcej przyjemności. Obecność w tym gronie Misfits, Rogue czy Fnatic nie ma prawa dziwić. To właśnie te drużyny zajmują pierwsze trzy miejsca w ligowej tabeli. Dodatkowo wszystkie, zagrały mecze z potencjalnie o wiele słabszymi zespołami (G2 to wyjątek stanowiący tę regułę). Inaczej jednak spojrzymy na czwartego w tym brydżowym rozdaniu. SK Gaming postanowiła zaskoczyć wszystkich i w na prawdę ładnym stylu wygrać z Lwami. Dzień później powtórzyli tę sztukę w starciu z Excel i przypomnieli o sobie europejskiej publiczności.

Tydzień 1-1

MAD Lions (vs. SK i VIT) G2 (vs. VIT i FNC)

Dla obu ekip miejsce w tej części artykułu to na pewno żaden powód do dumy. Mówimy przecież o zwycięzcach wiosennego splitu i wieloletnich triumfatorach LEC. Lwy po nieudanym starcie tygodnia i przegranej na SK Gaming (!) musiały szybko przypomnieć sobie kim są. Udało się tego dokonać drugiego dnia podczas wyśmienitego meczu przeciwko Vitality. Historia G2 wyglądała w ten weekend nieco inaczej. Najpierw rozprawienie się z Pszczółkami, a potem podejście do meczu tygodnia. Po dosyć wyrównanej walce (do jakiejś 24. minuty) Fnatic okazało się silniejsze.

Tydzień 0-2

Schalke 04 (vs. RGE i MSF) Excel (vs. MSF i SK) Astralis (vs. FNC i RGE)
Team Vitality (vs. G2 i MAD)

Czas na garść informacji o ekipach, które szybko będą chciały wymazać z pamięci ten weekend. Najsłabiej w tym zestawieniu wygląda obecnie Schalke. Niemiecka organizacja nie odniosła zwycięstwa już od pięciu spotkań. Jedynym pocieszeniem zdaje się być fakt, iż w kolejnej rundzie czekają na nich przeciwnicy z dołu tabeli. Cztery kolejne porażki to natomiast dokonanie Excel. Ubiegły tydzień na MAD i FNC można wybaczyć, ale przegrana z SK Gaming na pewno zostanie w pamięci. Astralis podobnie jak S04 trafiło na trudny weekend, ale słaba postawa konkurentów uratowała im teoretyczne miejsce w fazie play-off. A skoro o tym mowa to czas na największych przegranych. Są nimi gracze Team Vitality. Selfmade i spółka byli stawiani w roli czarnych koni tego splitu. Aktualnie nie wchodzą do fazy pucharowej, ból.

Podsumowanie

Szósty tydzień LEC pokazał, że przy odrobinie szczęścia i wiary w wygraną można odnosić sukcesy, a koronnym przykładem jest tu SK Gaming. W ten weekend zabił też ostatni dzwonek dla ekip starających się o udział play-off. Przed nami już tylko jeden zwykły weekend i potrójne granie na koniec sezonu zasadniczego. Czas więc wziąć się do roboty!