Ultraliga: Team ESCA Gaming tuż za plecami AGO!

lol ultraliga team esca gaming lato 2021
Fot. Team ESCA Gaming

Team ESCA Gaming z kolejnym tygodniem 2-0 w Ultraliga. Zajmują oni drugie miejsce i od lidera dzieli ich jedynie jedna wygrana.

Team ESCA Gaming vs. devils.one

Fiora, Xin Zhao, Ryze, Varus, Thresh vs. Malphite, Lee Sin, Akali, Ezreal, Karma

Gra zaczęła się od pójścia wszystkich członków drużyny TEG na dolną aleję i od sprawdzenia krzaków. Jednakże nikogo tam nie spotkali, ponieważ przeciwnicy byli ustawieni standardowo. Leśnicy wbili trzeci poziom i doszło do wczesnego ganku przez Xeonerra na midzie. Skończyło się to śmiercią Dawidsonka i do tego spalonym flashem tuż przed upadkiem. Pierwsza krew wpadła na konto junglera DV1. Chwilę później zdobył on również piekielnego smoka dla swojego zespołu.

Mimo tego ilość złota była wyrównana, głównie przez ogromną przewagę w stworach przez Jaqena nad swoim rywalem. Przepushowany środek pozwolił drużynie TEG wziąć Heralda. Po chwili Dawidsonek wraz z Xeonerrem wybrali się w kierunku górnej alei, co za skutkowało zabiciem gracza sheru. Do tego wieża na jego linii została zniszczona w 11 minucie i było to prawie 2000 złota przewagi dla drużyny niebieskiej. Przeciwnicy natomiast odpowiedzieli smokiem oceanicznym oraz również wieżą, ale tym razem na bocie.

Zobacz też:   Azonh: najważniejsze jest, być szczerym przed sobą

Powolna gra skupiona na celach mapy

Mimo małej wymiany superumiejętności przez paru zawodników w 14 minucie, wszyscy uszli z życiem. Obydwie drużyny były skupione na celach mapy. Co ciekawe devils.one skupili się na smokach, a Team ESCA Gaming na Heraldach. I to właśnie drugi Herald zostaje zabity przez nich. Od razu został on zagrany w celu zabrania drugiej zewnętrznej wieży na topie. Diabły w 15 minucie mieli już trzy smoki na swoim koncie i tylko jednego brakowało do zdobycia powietrznej duszy. Do 20 minuty nic specjalnego się nie działo. 1-1 w zabójstwach, lecz przewaga wynosiła aż 5000 złota dla TEG.

My wam oddamy smoka, a wy nam oddacie Barona

Oczywiście celem drużyny niebieskiej było wzięcie następnego smoka, w celu odsunięcia Diabłów od duszy. Aczkolwiek posiadacze trzech smoków mieli inny, sprytny plan. Gdy smok został rozpoczęty przez ekipę Dawidsonka, devils.one natychmiastowo zaczęli Nashora. Szybka decyzja o przerwaniu smoka i zmierzeniu w stronę górnej rzeki opłaciła się dla Team ESCA Gaming. Doszło do pierwszej walki drużynowej pięć na pięć, która kończy się fatalnie dla DV1. ACE i Baron powiększyły przewagę w złocie aż do 9000. Podczas pushowania został wyłapany Jaqen na górnej alei, dzięki czemu czerwoni kupili sobie więcej czasu. Jedyną szansą dla nich były próby wyłapania kolejnych zawodników, jednak nie udaje się tego dokonać.

Zobacz też:   Ultraliga: AGO ROGUE z nowym rekordem!

Końcówka w najlepszym stylu

Wywiązała się kolejna walka, która tym razem miała miejsce na dolnej rzece. Kolejny ACE i Team ESCA Gaming ruszyli w stronę przeciwnego Nexusa w celu zakończenia tej gry. Jednak to nie był jeszcze koniec. Goły Nexus został obroniony przez zawodników, którzy zrespili się na czas. Wybiła 28 minuta i devils.one ruszyli na smoka, który był ich ostatnią nadzieją. Niestety dla nich, Dawidsonek postanowił zniszczyć ich marzenia poprzez zagranie superumiejętności na przeciwny Nexus. Udało mu się zakończyć tę grę poprzez wykonanie backdoora.

Mimo powolnej gry z małą ilością akcji dostaliśmy ciekawą końcówkę w wykonaniu Team ESCA Gaming. Udało im się zakończyć ten tydzień Ultraliga tak jak zapowiadali, czyli z wynikiem 2-0!

Piąty tydzień Ultraliga wciąż trwa oraz wraca za tydzień 13.07 o godzinie 17:00! Harmonogram znajdziecie tutaj.