LEC Playoffs: Półfinał nie dla Humanoida!

lol lec rogue vander
Fot. Michal Konkol / Riot Games

Dzisiaj poznaliśmy odpowiedź, która z drużyn zajmie miejsce w Play-Inach Mistrzostw, a kto dołączy do Fnatic i G2. Rogue wygrywa 3:0 przeciwko MAD Lions!

Gra została otwarta

W analizie przedmeczowej pisałem o tym, że Rogue może zgubić się w chaotycznej grze, jaką przypisujemy „lwom”. Jednak stało się całkowicie na odwrót! Rogue gra agresję! Rogue bierze Luciana i Evelynn, i totalnie przejeżdżają się po swoich rywalach na pierwszej mapie. Już od pierwszych minut widzieliśmy pewną dominację „łotrzyków”. Dalej było już tylko gorzej dla MAD Lions, które całkowicie zaczynało się gubić, a drużyna Larssena brała, co tylko żywnie im się podobało. Jednak długo na koniec tej mapy nie musieliśmy czekać, po 20 minucie ekipa Oskara „Vandera” Bogdana zabezpieczyła sobie barona. A niedługo po tym wydarzeniu bez większych problemów potrafili zgarnąć pierwszą mapę na swoje konto. Cudowny Larssen zdecydowanie MVP tej gry, lecz Inspired solowymi zgraniami deptał mu tutaj po piętach. Świetna gra Rogue i oby takich więcej!

Zobacz też:   LEC: Ostatni seria o Worldsy! MAD Lions kontra Rogue!

Kontynuacja dominacji

Druga mapa z początku była festiwalem błędów z obu stron, jednak potem przerodziło się w to stomp ze strony Rogue. Po drugiej mapie MAD Lions na kolanach, MAD Lions, które całkowicie nie ma nic do powiedzenia w tej serii. Mecz z początku wydawał się bardzo wyrównany, raz po raz ekipy przekazywały sobie pałeczkę prowadzenia gry i chciałoby się powiedzieć popełniania błędów. Wymieniali się zabójstwami, obiektami na mapie, wizja. W pewnym momencie ekipa Marka „Humanoida” Brazdy, jakby straciła całkowicie panowanie. „Łotrzyki” zagrały kilka wspaniałych walk drużynowych zabrali Nashora i zaczęli dominować. Larssen ponownie na drugiej mapie rozgrywał wspaniałe spotkanie, Inspired na Hecarimie grał pierwsze skrzypce. Trzeba tez pamiętać o dolnej alejce Rogue, gdzie Vander i Hans Sama mają również naprawdę dobra serie. Włączając też dziś transmisje bałem się co będzie z Finnem, który był praktycznie niewidoczny w mapach na Fnatic. A dziś bezbłędny, nie daje chwili wytchnienia swojemu rywalowi i jest solidna podpora swojej drużyny.

Formalność dopełniona

Trzecia mapa była dopełnieniem tego, co działo się na poprzednich. Rogue pewną ręką zwyciężyło tę mapę, jak i poprzednie i zamknęło całą serię na swoje konto.

Wreszcie podium!

Rogue nigdy w fazie pucharowej nie zajęło miejsca na podium. W tym roku już teraz wiemy, że to się zmieni, bo ekipa Vandera awansowała do TOP3. W sezonie zasadniczym zajęli pierwsze miejsce, a o tym czy w playoffach ten wynik utrzymają przekonamy się już w najbliższy weekend!