EDward Gaming MISTRZEM! FINAŁ WORLDSÓW 2021

lol worlds puchar
Fot. Michal Konkol / Riot Games

Mistrzostwa Świata League of Legends – Worlds 2021 są już za nami, a my znamy już tegorocznych mistrzostw. Finał Worldsów wygrało EDward Gaming!

Tegoroczne Worldsy były pełne emocji. Od Play-Inów po półfinały spotykały nas niespodzianki, faworyci odpadali, a drużyny, które miały nie mieć szans nagle przechodziły dalej. Zwieńczeniem tego wszystkiego był dzisiejszy finał, w którym broniący tytułu DAMWON KIA zmierzyli się z EDward Gaming.

Mapa 1 DK 0 : EDG 1

DK: Yasuo, Xin Zhao, LeBlanc, Ziggs, Rakkan vs EDG: Graves, Jarvan IV, Ryze, Jhin, Zielan

W pierwszej mapie EDG zdobyło przewagę już na początku, przelewając pierwszą krew na dolnej alei. Po chwili Damwon wyrównało wynik zdobywając jednego killa w trakcie walki o Heralda, ale przewaga w złocie cały czas była po stronie EDward Gaming. Choć DWG KIA potrafiło się czasem odgryźć, to nie mogli sobie pozwolić na team fight. Jednak czasem do nich dochodziło, a wtedy Jarvan i Ryze robili robotę i to EDG wygrywało większość potyczek. Dzięki temu zdobyli wszystkie smoki i barona, którego buff pozwolił im prawie całkowicie zniszczyć bazę Damwon. Po tym JieJie i jego drużyna nie potrzebowali wiele żeby zniszczyć nexus DWG i zacząć tę serię zwycięstwem.

Mapa 2 DK 1 : EDG 1

DK: Graves, Qiyana, Malzahar, Jhin, Leona vs EDG: Irelia, Xin Zhao, LeBlanc, Kai’Sa, Rakkan

Kolejna mapa rozkręcała się trochę dłużej. Dopiero w 12 minucie przelała się pierwsza krew. Tym razem na rzecz DK. Po tym cała rozgrywka zaczęła przechylać się na stronę Koreańczyków. Wygrywali mniejsze i większe potyczki. Przewagę mieli na tyle sporą, że nawet kradzież barona przez JieJie dużo nie zdziałała. Warto zwrócić uwagę na to jak dobrze grał tutaj Canyon. Sam w miarę szybko zyskał przewagę i pomógł ShowMakerowi zyskać jak najwięcej, A w momencie, kiedy ta dwójka była już jeden przedmiot do przodu, nie dało się ich już zatrzymać.

Zobacz też:   Evil Geniuses przedłuża kontrakt progromcy Cloud9!

Mapa 3 EDG 1 : DK 2

EDG: Jayce, Xin Zhao, Twisted Fate, Jhin, Leona vs DK: Gragas, Lee Sin, Sylas, Aphelios, Braum

Zaczęło się od błędu Damwon, kiedy to prawie udało im się zabić Scouta, ale ShowMaker i Canyon spalili dwa flashe za nic, bo TFowi udało się uciec. Tak jak w pierwszej mapie, wczesną przewagę zdobyło EDG. Przewaga ok. 2,5 tysiąca złota i pierwsza krew. Ulubiona sytuacja Chińczyków, bo większość swoich zwycięstw odnosili właśnie w ten sposób. Jednak nie tym razem. Damwon miało już gotowe odpowiedzi na zagrania EDG i ich wczesna przewaga nie przydała się na wiele. Potyczek nie było wiele w tej grze, ale większość z nich była pod mocna kontrolą DWG. Właśnie tak zakończyła się ta mapa. Damwon wygrało team fight i poszło zniszczyć nexus. Już żaden członek EDward Gaming nie był w stanie choć trochę ich skrzywdzić.

Mapa 4 EDG 2 : DK 2

EDG: Graves, Viego, Zoe, Lucian, Lulu vs DK: Gwen, Talon, Orianna, Jhin, Nami

Od samego początku tej gry czuliśmy napięcie. Damwon było już tylko jeden krok od zdobycia kolejnego mistrzowskiego tytułu. Jednak EDG nie miało najmniejszego zamiaru się poddawać. Zastawili pułapkę, dzięki której ponownie zdobyli first blooda, zabijając Khana na rzece. Kolejne wymiany były bardzo wyrównane. To Chińczycy zdobywali wszystkie smoki i Heralda. Świetnie wywierali presję na przeciwników i właśnie tak zagwarantowali nam pierwsze od bardzo dawana “Silver Scrapes” w finale Worldsów.

Mapa 5 EDG 3 : DK 2

DK: Graves, Trundle, Syndra, Ziggs, Leona vs EDG: Kennen, Xin Zhao, Zoe, Aphelios, Rakan

Presja była jeszcze większa niż w poprzedniej grze. Pierwsze osiem minut było dość spokojne. Aż do momentu, w którym obie drużyny spotkały się pod Haroldem. Objective został zdobyty przez DK, ale first blood zgarnęło EDG. Potem jednak sytuacja wróciła do normy i oglądaliśmy pełne napięcia wymiany i pojedyncze potyczki. Aż do 20 minuty, koedy to EDward Gaming stwierdziło, że jezt już gotowe walczyć i zaczęli wymuszać team fighty, z których wychodzili zwycięsko. Nie pomógł nawet Baron buff, który DK zrobili bez wiedzy przeciwników. Gwoździem do trumny DAMWON była walka o Elder Drake’a, po której zwycięstwo EDG było już tylko kwestią czasu.

I właśnie w ten sposób zakończył się Finał Worldsów. Wiele osób spodziewało się szybkiego 3:0 dla DAMWON KIA. Jednak EDward Gaming stanęło na wysokości zadania i udowodniło, że LPL dalej jest regionem, który może powalczyć o puchar mistrza świata. Czy to znak, że era LPL jeszcze się nie zakończyła?