MSI: MAD Lions w półfinale, Clown9 poza turniejem!

MAD Lions Armut
Fot. Colin Young-Wolff / Riot Games

Za nami zmagania w Rumble Stage podczas Mid-Season Invitational 2021. Znamy już wszystkich półfinalistów MSI, a wśród nich są zawodnicy MAD Lions.

Z turniejem natomiast pożegnali się minimum zawodnicy Cloud9, którzy skończyli zmagania na piątym miejscu. Co wiemy po drugim etapie?

DAMWON nie radzi sobie z RNG

Pomimo tego, że DAMWON Gaming Kia przeskoczyło w tabeli Royal Never Give Up, to możemy wyciągnąć proste wnioski – DWG nie radzi sobie ani trochę na RNG. Dwa razy DAMWON przegrało na Royal i to jeszcze po naprawdę słabych występach. Kibice myśleli, że koreańska ekipa przełamie się w ostatnim dniu, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Teraz przed DWG trudne wyzwanie, bowiem co prawda do półfinałów podejdzie w roli faworyta, ale w finale prawdopodobnie znowu zagra na chiński zespół.

Lwy dotarły do półfinału, ale to ich sufit na MSI

MAD Lions co prawda dotarło do półfinałów Mid-Season Invitational, jednak trzeba przyznać, że na tle lepszych rywali wygląda słabo. Okej, ograło we wtorek Royal Never Give Up, ale wcześniej uległo RNG, przegrało dwa razy na DAMWON Gaming Kia i podzieliło się zwycięstwami z PSG Talon. No trzeba przyznać, że nie wygląda to nawet dobrze. Często gra MAD Lions się sypie, a to główny problem. Bo awans do 1/2 finału mieli niemal z urzędu – ani Cloud9, ani Pentanet.GG nie byli w stanie rzucić rękawicy.

C9 poniżej oczekiwań

Cloud9 pokazało, że Ameryka dalej nie potrafi rywalizować z lepszymi regionami. Do drugiej fazy awansowało tylko dlatego, iż inne regiony były jeszcze gorsze, a w Rumble Stage nie pokazało nic konkretnego. Clown9 zakończyło zmagania na piątym miejscu, wyprzedzając jedynie zespół z Oceanii. Cudem urwało zwycięstwo RNG i MAD Lions, ale po za tym tylko przegrywało i nie poradziło sobie na arenie międzynarodowej. Po raz kolejny.

Ostatni etap MSI 2021 to play-offy. W fazie pucharowej zobaczymy DAMWONG Gaming, RNG, MAD Lions i PSG Talon. Zapewne do finału znowu awansują zespoły z Chin i Korei. Czyli nie zmienia się nic – zawodnikom z Azji nie jest w stanie nikt rzucić wyzwania.

Pierwszy tydzień Star Cup TFT. Jak poradzili sobie Polacy?