Pyrka: Mój cel na 2021 rok to wygrać wszystko co się da!

Fot. Ultraliga
Fot. Ultraliga

Wczoraj AGO Rogue ogłosiło swój oficjalny skład na następny sezon Ultraligi. Zagra w nim Łukasz “Pyrka” Grześkowiak, z którym przeprowadziłem wywiad.

Patrząc na skład AGO Rogue śmiało można ich nazwać faworytem. Sinmivak, Lurox, Chres, Lucker i Pyrka to doświadczeni zawodnicy na wysokim poziomie indywidualnym. W dodatku trenerem zespołu został Klaj, znany z występów w Fnatic.

Michał: Jak oceniasz 2020 rok na tle swojej kariery?

Pyrka: 2020 rok był dla mnie bardzo ważny pod względem pokazania się na EU Masters, dla mojej kariery to był mały kroczek w przód, także jestem zadowolony.

Przed sezonem 2020 ludzie wątpili w Devils One, a jakie było wasze podejście, wiedzieliście, że stać was na czołową trójkę?

Cały nasz skład był bardzo zmotywowany do wygrywania i pokazania, że stać nas na wysoką lokatę, z tyłu naszych głów jednak walczyliśmy o 1-2 miejsce, latem w fazie zasadniczej nam się udało, jednak w fazie playoffów czegoś zabrakło.

EU Masters było dobre, ale bez fajerwerków. Czego wam zabrakło?

Ciężko powiedzieć wydaję mi się, że w pewnym momencie stanęliśmy w miejscu i nie robiliśmy progresu, przynajmniej w moim odczuciu. W samych grach często byliśmy sparaliżowani, dopiero po tym, gdy nie mieliśmy na sobie presji, zaczęliśmy grać normalnie i udało się wygrać parę gier, gdybyśmy zaczęli tak od razu, pewnie zajęlibyśmy wyższe miejsce.

Uczestniczyłeś w dwóch turniejach przedsezonowych, który jest twoim zdaniem lepszy, Iberian Cup, czy Trinity Force?

Jeśli chodzi o Iberian Cup, to zagrałem tam tylko i wyłącznie dlatego, że była to moja jedyna oferta na tamten turniej i chciałem spróbować komunikować się cały czas po angielsku, żeby zaczerpnąć nowego doświadczenia, Iberian Cup okazał się porażką. Później przyszedł Trinity Force i poszło nam nawet ok, myślałem, że możemy zająć drugie miejsce, niestety się nie udało.

Podczas swojej kariery grałeś z wieloma strzelcami, z którym grało ci się najlepiej dotychczas?

Najlepiej grało mi się z Luckerem, dlatego cieszę się, że mogę z nim zagrać na bocie ponownie w Ultralidze.

O ile rozwinął się Lucker od waszych ostatnich gier w Akademii?

Wydaje mi się, że bardzo, na pewno dużo wyciągnął z Vitality.Bee. Widzę, że ma szerszy pogląd na grę, a także nadal jest kocurem mechanicznym.

AGO i K1CK na papierze są najmocniejsze. Kto oprócz ekipy Pukiego może wam najbardziej zagrozić?

Poza naszą dwójką wydaję mi się, że jeżeli botlane 7more7 Pompa zadziała to możliwe, że będą mogli coś podziałać.

Jakie są twoje cele na 2021 rok?

Moje cele na 2021 rok to wygrać wszystko co się da i pokazać się z jak najlepszej strony.