To koniec platformy Mixer!

mixer logo
Fot. Microsoft

Microsoft rozpoczyna współpracę z Facebook Gaming. Takiego ruchu nikt się nie spodziewał, gdy Mixer znika z rynku, Ninja powróci na Twitcha?

Dzisiejszego wieczoru dotarła do nas wiadomość ze strony Microsoftu, odnośnie do dalszych losów ich platformy streamingowej. Po prawie czterech latach bezowocnej walki z Twitchem włodarze platformy postanowili połączyć swe siły z drugim co do wielkości konkurentem – Facebook Gaming.

Mixer mimo wielu prób ciągle miał problemy z dogonieniem protoplasty tego typu serwisów, czyli Twitcha. Wykupienie wielu znanych i uwielbianych przez tłumy streamerów jak Ninja czy shroud, którzy byli gwiazdami swojej poprzednie platformy, nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, a firma musiała zareagować. Inwestycje w Mixera kosztowały Microsoft grube miliony, jednak efektów nie było widać, stąd tak drastyczny ruch, jak zamknięcie platformy.

Posunięcie to jest bardzo ważną wiadomością dla branży. Mixer, jak i YouTube i Facebook Gaming od dłuższego czasu próbują podkupować twórców z platformy Twitcha. Nie tak dawno mogliśmy zaobserwować powrót sporego grona streamerów z Facebooka na Twitcha, po tym, jak tylko wygasły ich kontrakty. Wielu z nich (a także ich widzowie) wypowiadali się niekorzystnie o platformie Marka Zuckerberga. Jak widać pieniądze i znane nazwiska to nie wszystko, aby pokonać legendarną markę Twitcha.

Zgodnie z ogłoszeniem wydanym na Twitterze, dla twórców, którzy zdecydują się przenieść na Facebooka wszystkie dotychczasowe umowy partnerskie i usługi będą nadal honorowane.

Jednak czy tak się stanie? Nie można być tego pewnym, ponieważ profil Ninjy na Twitchu już teraz został zaktualizowany, a do opisu ulubionych gier streamera został dodany Valorant. Warto zaznaczyć i przypomnieć, że nawet zamknięta beta gry została wydana na długo po opuszczeniu platformy przez charyzmatycznego Amerykanina.