Pojedynki na szczycie LCS i walka o pierwsze miejsce!

lol lcs c9 zven
Fot. Oshin Tudayan / Riot Games

Już dziś w porannych godzinach mogliśmy obserwować pierwsze mecze tego tygodnia w LCS! CLG zaskoczyło, a TSM bez problemów uporało się z Immortals.

Mimo to prawdzie emocje przyniosą nam dopiero wieczorne spotkania i uwierzcie mi, warto dziś włączyć sobie Amerykę po meczach LEC.

100 Thieves vs Team Liquid

„Złodziejaszki” czy Liquid? Mecz otwierający sobotni wieczór może nie rozpoczyna się wybitnym spotkaniem, jednak nadal uważam, że warto spoglądać na powracającą drużynę Jensena. „Złodziejaszki” nie rozpoczęły tego splitu dobrze. W ostatnim tygodniu dostali oni bowiem za swoich rywali Cloud9 i Evil Geniuses. Czyli najlepiej wyglądające na ten moment drużyny LCS. Jednak nie można ich jescze skreślać. Mimo że uważam, że w tym meczu również będą mieli ciężką przeprawę, ponieważ Liquid wyglądało po prostu cudownie. Świetna gra drużynowa, dobra dyspozycja indywidualna, czy stwarzanie sobie świetnych sytuacji. Już na ten moment mogę śmiało stwierdzić, że ekipa CoreJJa wraca na szyt. 100T to jest drużyna, która raczej starać się będzie głównie o to, żeby dostać się do playoffów. Może wywalczyć sobie w nich trochę lepsze miejsce na koniec splitu. Liquid celuje w Mistrzostwa Świata i patrząc na ich początkową formę, mają na to duże szanse. Faworyt tego spotkania może być tylko jeden i z pewnością wiecie, o kogo mi chodzi.

FlyQuest vs Team SoloMid

Następny mecz, będzie już według mnie troszeczkę ciekawszy i może bardziej wyrównany. FlyQuest będzie podejmować TSM. Drużyna PoE wprowadza zmianę, jaką jest odsunięcie WildTurtla do akademii, a wprowadzenie do swojego głównego składu Masha. Ogólnie zmiana wydaje mi się, że jest to zmiana na plus, bo wspomniany wcześniej WildTurtle pokazywał się najgorzej. Trzeba pamiętać też o tym, że z pierwszym meczem jeszcze nie wszystko może grać, do nowego zawodnika, trzeba się przystosować. Team SoloMid, już rano pokazało całkowitą dominację i to, że idą w tym tygodniu po 2-0. Piękny mecz Spicy, cudowny Doublelifta. Ciekawe spotkanie. Na pewno żadna z drużyn nie jest bez szans. Powiedziałbym nawet, że w tym momencie do siebie bardzo zbliżeni umiejętnościami. Ciężko wytypować tu faworyta. Pokusiłbym się jednak o stwierdzenie, że drużyna Bjergsena może dziś pokazać, na co ich stać i zdobyć zwycięstwo.

Cloud9 vs Evil Geniuses

No i w końcu na to, co wielu czeka! Mecz tygodnia! Cloud9 kontra Evil Geniuses!
Co tutaj można wiele powiedzieć, spotkanie na samym szczycie tabeli. Drużyna, za którą stoją ogromne pięniadzę, zawalczy z tą, która w ostatnim splicie sezonie regularnym przegrała tylko jedno spotkanie. Nisqy powalczy z mvp poprzedniego tygodnia-Jiizuke, Blaber spotka się w lesie ze Svenskerenem, Bang kontra Zven na bottom lane. Po prostu tutaj są tak wspaniałe walki na każdej z linii, że to spotkanie musi być piękne. Natomiast nie chciałbym tutaj zobaczyć żadnej dominacji, tylko walkę do ostatniej kropli krwi. Mimo że „chmurki” są tutaj faworytem to na ten moment Evil Geniuses to jedyna drużyna, która może z nimi powalczyć, jak równy z równym. Chyba najważniejsze spotkanie dzisiejszego dnia i nie może was tam zabraknąć, także wytrzymajcie, a jestem niemalże pewien, że będzie to tego warte!

Counter Logic Gaming vs Dignitas

W ostatnim spotkaniu zwolnimy trochę tempo, bo spotkają się tam dwie średnie drużyny. Aczkolwiek to nie oznacza tego, że nie dostaniemy dobrego spotkania. CLG udowodniło już w dwóch grach, że pamiętają jak grać w tą grę. Dignitas po słabym początku na pewno jest głodne zwycięstwa. Jestem pewny, że ekipa Froggena ma bardzo wysoki sufit. I wierzę w to, że jeśli już zaczął grać, mogą być znacznie lepsi niż w poprzednim splicie. Sama ekipa Ruina, zaczęła również ładnie klikać. Mają na ten moment bilans 2-1, co mówi samo za siebie, że ta drużyna, w tym splicie, ma znacznie wyższe cele niż ostatnio. Ja jestem dobrze nastawiony na to spotkanie i wydaje mi się że może być bardzo ciekawe.