Już jutro startują playoffy LPL!

lpl lpl edg
Fot. LoL Esports

W tym roku terminarz jest zabójczy, mecze będą rozgrywane codziennie o 11:00. Dopiero przed meczem o 3 miejsce będzie dzień przerwy i 3 dni przerwy przed finałem.

W pierwszej rundzie zmierzą się zespoły, które zajęły 5-8 miejsce w lidze, w formacie takim jak w każdym meczu playoff – BO5.

W środę eStar podejmie Team WE. Zwycięzca tego starcia zmierzy się w drugiej rundzie z TOP Esports, a następnie wygrany awansuje do półfinału, gdzie czeka na nich Invictus Gaming.

W drugiej części drabinki, Edward Gaming zmierzy się z Royal Never Give UP, a wygrany tego pojedynku zagra z FunPlus Phoenix, by następnie móc w półfinale podjąć JD Gaming.

Przejdźmy do omówienia starć w pierwszej rundzie. W pierwszym meczu czeka nas starcie dwóch drużyn złożonych z młodych, mało doświadczonych graczy. Faworytem jest beniaminek, czyli eStar, ale Team WE w ostatnich meczach pokazuje się coraz lepiej, na koniec splitu mieli dwa zwycięstwa z rzędu i myślę, że są w stanie zagrozić przeciwnikom, zwłaszcza że eStar trochę opadło z formą, w stosunku do początku tego splitu. Warto dodać, że w bezpośrednim starciu BO3 pomiędzy tymi drużynami, które odbyło się 10 dni temu, wygrało eStar 2-0.

W drugim dniu czeka nas Chińskie El Clasico, czyli spotkanie bardzo znanych organizacji, które najczęściej reprezentują swój region na międzynarodowych turniejach. W tym sezonie prezentują solidną formą, lecz przytrafiają im się wpadki. W jednym z poprzednich artykułów omawiałem ich bezpośrednie starcie, tam 2-1 wygrało RNG, a bardzo dobrą serię zagrał Xiaohu. Ciężko w tym meczu wskazać faworyta, ponieważ oba zespoły mają dwie porażki z rzędu w seriach bo3, a ich forma nie jest najlepsza. Ja myślę, że czeka nas pięcio-mapowa, wyrównana seria, ponieważ w obu ekipach są doświadczeni gracze, nie tylko w składzie, ale też i na trenerce: EDG ClearLove i RNG Mata.

Także nastawiajcie budziki codziennie na 11:00, ponieważ szykują się świetne spotkania.