LEC: G2 piątą drużyną w playoffach!

lol lec g2 esports rekkles mikyx
Fot. Michal Konkol / Riot Games

G2 Esports potrzebowało jednego zwycięstwa, by zapewnić sobie miejsce w playoffach. Udaje im się tego dokonać, pokonując Misfits Gaming!

Misfits Gaming vs. G2 Esports

Renekton, Viego, Ryze, Aphelios, Braum vs. Gangplank, Xin Zhao, Orianna, Tristana, Rakan

Na firstpicka został wybrany Viego, który zagra w lesie. Na lastpicka wybór padł na pirata, czyli Gankplank. Początek gry bez żadnych szaleństw. Obydwaj leśnicy zaczęli od dolnej strony mapy. Jankos w czwartej minucie udał się na górną aleję, lecz nie udało się tam nic zdziałać. Minutę później dżunglerzy spotkali się na środkowej alejce. Pierwsza krew została przelana przez First Blood Kinga, czyli Jankosa. Mimo wszystko Króliki odpowiedziały zabójstwem zdobytym na Capsie.

Cele na mapie zdobywane bez walki

Gra przebiegała, póki co bardzo spokojnie. Tuż po tym, jak to napisałem, Jankos wpadł na mida. Udany gank zakończył się śmiercią Vetheo. Następnie obydwie drużyny po przepychały się na górnej rzece w celu zdobycia Heralda. Samuraje odpuścili i oddali stwora przeciwnikom. Pod koniec 10. minuty upadł pierwszy smok. Zabili go zawodnicy G2 Esports i tym samym zdobyli górskie wzmocnienie. Jedna, jak i druga strona próbowała wyłapać siebie nawzajem, lecz nie udało się nikogo zabić.

Zdobyty wcześniej Herald został użyty na dolnej alejce. Samuraje jednak nie chcieli oddać części opancerzenia wieży za darmo. Udało im się zabić wspierającego MSF, Vandera. Kolejnym celem na mapie był powietrzny smok. G2 nie ryzykowali i oddali go przeciwnikom. Za to minutę później zdobyli oni Heralda, który zniszczył dla nich pierwszą zewnętrzną wieżę na środku. W 19. minucie Samuraje rzucili się na Renektona, który samotnie pushował bota. Zabicie toplanera Misfits pozwoliło im zdobyć kolejną wieżę.

Wyrównana gra

Następny smok tak jak poprzednie został zdobyty beż żadnej walki. Ekipie Jankosa brakowało jeszcze dwóch do piekielnej duszy. Gra, póki co była wciąż bardzo wyrównana. Zaledwie 500 złota przewagi dla drużyny czerwonej w 25. minucie. Tuż przed pojawieniem się czwartego już smoka w tej grze, ekipy przymierzały się na niego w okolicach dolnej rzeki. Oczywiście doszło do walki 5v5. Jankos poskromił smoka, kosztem zawodnika MikyX. W 29. minucie G2 podeszło pod Barona, lecz do niczego nie doszło.

Nie ma co czekać na duszę smoka

Wydawało się, że G2 będzie czekało na następnego smoka. Zdobycie piekielnej duszy dałoby im sporą przewagę. Jednak oni nie czekali. Doszło do ostatecznego teamfightu na środku mapy, w którym to Misfits Gaming posypało się całkowicie. Zdobyty ACE bez straty ani jednego zawodnika pozwoliło Samurajom skończyć tę grę w 32. minucie. GG WP!

G2 Esports kończy przed ostatni tydzień z wynikiem 2-0. Udaje im się dostać do fazy playoff jako 5. zespół, mając wynik 9-6. Aktualną tabelę wyników znajdziecie tutaj.

LEC wraca już w następny piątek o godzinie 17:30. Pamiętajcie, że to już ostatni tydzień, który będzie trwał aż trzy dni! Pełen harmonogram znajdziecie tutaj.