Valorant Champions Tour Stage 3 Europa: wszystko co musisz wiedzieć!

valorant masters stage 3
Fot. Riot Games

Wielkimi krokami zbliża się Valorant Champions Tour w Europie. Mamy więc wszystkie informacje o rozgrywkach: jacy są faworyci, kiedy mecze i gdzie oglądać!

VCT Stage 3: krótkie wprowadzenie

Za nami już pierwszy Valorant Champions Tour, lan w Reykjaviku, a także otwarte kwalifikacje do Stage 3. Teraz czas na główny event, w którym weźmie udział aż osiem drużyn. W turnieju zobaczymy kilku Polaków, grających w topowych drużynach na Starym Kontynencie. W rozgrywkach łącznie weźmie udział osiem drużyn, a te powalczą o wysoką stawkę. W grę wchodzi nie tylko 15 000 euro dla zwycięzcy, ale również miejsce w play-offach Challengers.

Kto zagra w VCT Stage 3 Europe Challengers 1

W VCT Stage 3 zagra łącznie aż osiem ekip. Wśród graczy są także Polacy, którzy bronią barw Acend i Rix.GG Thunder. Losowanie ustawiło drabinkę tak, że już w pierwszym spotkaniu nasi rodacy zmierzą się ze sobą. W barwach Acend występują w końcu Patryk “starxo” Kopczynski i Aleksander “zeek” Zygmunt. Z kolei w Rix.GG gra Mikołaj “Mickebwoy” Chojnacki.

Zespoły, jakie wezmą udział w VCT Stage 3:

  • Guild Esports
  • Acend
  • Team Liquid
  • G2 Esports
  • fnatic
  • Rix.GG Thunder
  • Team BDS
  • FunPlus Phoenix
Drużyny VCT Stage 3 Valorant
Fot. twitter.com/valesports_eu

Polacy w VCT Stage 3: jakie mają szanse?

W VCT Stage 3 łącznie zobaczymy trzech Polaków: starxo, zeek i Mickebwoy. Szanse naszych rodaków na to, żeby już teraz wywalczyć awans do play-offów są duże. Szczególnie gdy mówimy o Acend. To w końcu zespół, który nie miał większych problemów w otwartych eliminacjach. Widać też, że przyjście zeeka zmieniło dużo w grze tej drużyny. Rix.GG z kolei dopiero się zgrywa, więc może mieć duże problemy już na starcie, ale nie powinno też odpaść po zaledwie dwóch spotkaniach. W końcu w stawce są również zawodnicy BDS, czy Guild Esport.

Zobacz też:   Anonymo zainwestowało w Valoranta - znamy skład topowej organizacji!

Kto jest faworytem do wygrania?

Niewątpliwie jako faworytów do zwycięstwa w VCT Stage 3 należy wymienić zawodników Team Liquid, fnatic i Acend. TL i FNC to najlepsze ekipy z poprzednich zmagań, a zeek i spółka zrobili ogromny progres, przez co mogą zostać czarnym koniem. Niewątpliwie jednak na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych drużyn. Dużo mówi się też w kontekście Guild Esport, bowiem szwedzka drużyna wygląda bardzo solidnie.

Młode gwiazdy, które warto obserwować

VCT Stage 3 to świetna okazja dla wielu zawodników, żeby wypłynąć na szersze wody i dać się poznać publice. Oczywiście wielu z tych zawodników ma już rzesze fanów, nawet jeżeli są bardzo młodzi, ale tutaj chciałbym przybliżyć sylwetki zawodników, którzy w przyszłości mogą zostać wielkimi gwiazdami Valoranta. Mają w końcu podstawy do tego, aby zostać prawdziwymi legendami, ale do tego jeszcze długa droga.

Pontus “Zyppan” Eek: szwedzki duelista

Pontus “Zyppan” Eek ma zaledwie 18 lat, a już zdążył pokazać się świetnie w barwach FunPlus Phoenix. Zyppan swoją przygodę z Valorantem rozpoczął w Ninjas in Pyjamas, gdzie był stand-inem. Później była nieco ponad miesięczna przygoda z FABRIKEN, skąd trafił w sierpniu ubiegłego roku do FPX. W barwach tej organizacji zdążył zaprezentować się z dobrej strony, już wygrał około 20 000 dolarów, zajmując drugie miejsce w BLAST Twitch Invitational, czy zwyciężając podczas Challengers 2 w VCT Europe Stage 1.

Zyppan to gracz, który słynie z gry Jett, czy Brimstonem. W ich rękach potrafi kręcić świetne wyniki, czego przykładem było chociażby ostatnie spotkanie na Team Vitality. Szwed miał najwyższy ADR w drużynie – ten wyniósł aż 156.2! Niewątpliwie więc Skandynawowie będą mieli jeszcze z niego wiele pociechy.

Domagoj “Doma” Fancev: 17-letni wspierający

Domagoj Fancev, w Valorancie znany po prostu jako “Doma”, to zaledwie 17-letni “wspierający”. Ubrałem to w cudzysłów, bowiem trudno tak naprawdę zdefiniować jednoznacznie jego rolę w drużynie. Raz gra jako Sentinel, innym razem jako Kontroler, a kolejnym jako osoba odpowiedzialna za inicjowanie akcji. Zdarza mu się również wziąć Phoenixa i strzelać jako Duelista. Niewątpliwie jednak najprzyjemniej się go ogląda, gdy gra Brimstonem.

Doma ma zaledwie 17 lat, a już zdążył pojechać na wielkiego lana – mowa o VCT Masters w Reykjaviku. FNC w tym turnieju też nie zagrało jakoś źle, zaprezentowało się bardzo solidnie i skończyło ostatecznie na drugim miejscu, ale trzeba pamiętać, że rzuciło rękawice Sentinels. Doma bardzo szybko może zostać jedną z największych gwiazd na Starym Kontynencie.

Aleksander “zeek” Zygmunt: duelista z nowym rozdaniem

Aleksander “zeek” Zygmunt swoją przygodę z profesjonalnym Valorantem rozpoczął od THOSE GUYS. W barwach tego mixu grał aż cztery miesiące, kiedy to trafił do nolpenki, a później G2 Esports. Przygodę z G2 jednak trudno uznać za udaną, ale tutaj winy szukałbym w innych miejscach. W czerwcu z kolei przeniósł się do Acend i to była dla niego prawdziwa szansa na nowe rozdanie. zeek w końcu wygrał LVP – Rising Series, a w otwartych kwalifikacjach do VCT Masters jego drużyna nie miała większych problemów.

Acend jest stawiane jako czarny koń tego etapu zmagań, a duży udział w potencjalnym sukcesie może mieć właśnie zeek. Polski strzelec w końcu jest utalentowany jak mało kto, a akcje w jego wykonaniu często cieszą oko. Pozostaje tylko wierzyć, że jego kariera będzie poprowadzona w dobrą stronę.

Leo “Leo” Jannesson: kolejna, szwedzka nadzieja

Szwedzi to naprawdę bardzo silna nacja w Valorancie. Od zawsze byli mocni w FPS, co możemy widzieć np. po Ninjas in Pyjamas, ale to właśnie w produkcji Riot Games jest aż tylu zawodników w czołówce z tego kraju. Leo “Leo” Jannesson to kolejny przykład tego. Zaledwie 17-letni zawodnik już teraz broni barw znanego Guild Esport i stara się o wywalczenie pozycji w TOP 3 na Starym Kontynencie. Swojej drużynie daje niezwykle dużo jakości. W meczu z FunPlus Phoenix wykręcił rating na poziomie 1.06, co było najlepszym wynikiem w jego drużynie.

A przecież to jest gracz, który na co dzień nie gra Duelistami, czy Inicjatorami, a bardziej woli rolę wspomagającego (jak np. Sentinel). Guild Esport może się cieszyć tylko, że tak młody i utalentowany zawodnik, jak Leo, zasilił szeregi tej drużyny, a w przyszłości może jeszcze znacznie zwiększyć swoją wartość.

VCT Stage 3: gdzie oglądać?

Na sam koniec chciałbym jeszcze poruszyć kwestię tego, gdzie można oglądać VCT Stage 3. Rozgrywki zapowiadają się na bardzo emocjonujące, zobaczymy trzech Polaków, a także kilka młodych gwiazd i talentów. O transmisję w języku polskim dba Polsat Games, a obejrzeć ją możecie na dwóch kanałach:

Domyślnie rywalizacja w VCT Stage rozpocznie się na Polsat Games 2, ale część meczów będzie także pokazana na Polsat Games. W tym czasie trwają również rozgrywki Ultraligi, a także League of Legends European Championship, o czym po prostu warto pamiętać.

Nie pozostaje nic innego, jak życzyć powodzenia Polakom i czekać na świetne widowisko, jakie powinni nam zapewnić najlepsi zawodnicy z Europy!