Fnatic pokonuje mousesports, tym samym wygrywając 11 sezon ESL Pro League w Europie.

csgo fnatic brollan
Fot. HLTV

Fnatic pokonał wczoraj mousesports 3-2, wygrywając ESL Pro League w sezonie 11. Zemsta najlepiej smakuje na zimno: Szwedzki skład został zmiażdżony przez mousesports podczas finałów sezonu EPL 10.

KRIMZ wraz z załogą rozpoczęli serię zwycięstwem. Niestety dla nich następne kilka rund kompletnie nie poszło po ich myśli, przez co zwycięstwo zaczęło im się wymykać z rąk. Ekipa Brollana musiała dokonać wielkiego powrotu, aby zgarnąć tytuł mistrzowski. Zdobyty tytuł tylko potwierdza silną formę Fnatic po tym, jak byli najlepszą drużyną w EPL sezonu 11, wygrywając cztery z pięciu spotkań.

Tak jak przewidziało to wielu fanów oraz analityków sceny esportowej, KRIMZ odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Fnatic. 25 letni weteran CSa, był jednym z graczy z największą ilością zabójstw, co było jego największym dokonaniem z pośród całej jego kariery. zdobył 108 zabójstw, przy czym mając zaledwie 71 zgonów. Flusha i Brollan łącznie zdobyli 187 zabójstw.

Po stronie mousesports, dwójka z ich gwiazd, ropz i woxic rozkręciło się lecz frozen nie był w stanie nadążyć za tempem jego współzawodników. 17-latek odniósł ogromny sukces, lecz miał kiepską serię i zakończył z zaledwie 58 fragami.

Wiele czasu minęło od poprzedniego zwycięstwa Fnatic w wielkim turnieju, które miało miejsce na Dreamhack Masters Malmö w październiku 2019 kiedy do drużyny dołączyli Golden i flusha. Fnatic otrzyma 110 000$ za wygraną i gwarancję, że zagra na ESL One Cologne, drugim wydarzeniu Masters ESL Pro Tour.