fnatic robisz to źle: Bwipo za Selfmade’a

lol lec fnatic
Fot. Michał Konkoł / Riot Games

Po słabej wiośnie fnatic wpadło na genialny tragiczny pomysł wymienienia Selfmade’a na Bwipo w jungli. Efekty widzieliśmy w czterech pierwszych meczach.

Najpierw był selfmade

Selfmade bronił barw fnatic od listopada 2019 roku, kiedy to po kolejnej nieudanej kampanii FNC postanowiło coś zmienić. Oskar Boderek to naprawdę topowy jungler, w 2020 roku i w spring splicie najlepszy zawodnik tej organizacji (no może razem z Rekklesem, ale jego też już nie ma). Dawał swojej drużynie bardzo dużo jakości i robił ogromną różnicę. W przeciwieństwie do Bwipo, ale o tym więcej niżej. Spring split w wykonaniu Selfmade’a i spółki nie był dobry. Słaba postawa w play-offach doprowadziła do tego, że nawet nie znaleźli się w TOP 3 LEC.

Zobacz też:   LEC: Polacy najlepsi w drugim tygodniu, Selfmade odwdzięczy się fnatic?

Raczej nie spodziewano się zmian, a jeżeli już, to można było postawić na zmienienie Nisqiego, czy Bwipo. Belgowie nie grali specjalnie dobrze, chociaż cała drużyna miała gorszy okres. Przyczyn można było szukać w różnych miejscach – brak jasno określonego stylu, niepasująca meta, wewnętrzne spory. Za kulisami mówiło się trochę o tym, że Boderek nie dogaduje się zresztą zespołu, ale trzeba jasno zaznaczyć, że to były TYLKO plotki. 

Bwipo junglerem?

W przerwie pomiędzy splitami, po tym, jak FNC zagrało bardzo słabo w play-offach spring splitu, ktoś w fnatic zdecydował się na głupi ruch. Stwierdzono, że Bwipo będzie lepszym junglerem niż Selfmade i odstawiono Polaka od składu. Ten szybko znalazł swoje miejsce w Vitality i wcale nie wyszedł na tym źle. To drużyna, która po odpowiednim dotarciu się ma szanse na powalczenie o wyjazd na Worldsy. FNC oddało więc świetnego junglera do bezpośredniego rywala. Mówię bezpośredniego, bo do G2, Rogue, MAD Lions, czy Misfits nie mają teraz nawet podjazdu.

Zobacz też:   Ultraliga: Łukasz "Puki Style" Zygmunciak z pentakillem!

Rau został więc nowym leśnikiem i już w pierwszych meczach widać, że nie do końca sobie radzi. Jego decyzje nie są tak przemyślane jak topowych zawodników. I jasne, można się powołać na to, że Bwipo i Hylissang to twarze fnatic, są tam odpowiednio od 2017 i 2018 roku, mają ogromne doświadczenie. Jednak Belg nie posiada po prostu takich umiejętności, a to się odbije całej organizacji czkawką. W walce o wyjazd na mistrzostwa świata.

Co może pójść nie tak?

Są aktualnie dwa scenariusze tego, jak długofalowo zostanie odebrana decyzja o odsunięciu Selfmade’a i postawieniu na Bwipo w jungli. Jeżeli fnatic nie dostanie się na Worldsy, to nawet najwierniejsi fani będą w nich rzucać wszystkim co najgorsze, bo zdążyli się już przyzwyczaić do notorycznych porażek z G2, ale brak wyjazdu na MŚ?

Zobacz też:   Showmaker przeniesie się na pozycję strzelca?

Z kolei jeżeli fnatic dostanie się na mistrzostwa świata, to osoby decyzyjne wybrną z tego. Jednak nie spodziewam się, żeby w tym zestawieniu byli w stanie zwojować cokolwiek na arenie międzynarodowej. A już w Europie czują oddech Vitality na karku i oglądają plecy kolejno G2 Esports, Rogue, MAD Lions i Mifsits Gaming. Czeka nas świetny split.