Golden Guardians ulega FlyQuest!

lol lcs flyquest powerofevil
Fot. Colin Young-Wolff / Riot Games

Wczorajszego wieczoru poznaliśmy pierwszą drużynę, która została wyeliminowana z wiosennych Playoffów LCS 2020.

PowerOfEvil, PowerOfEvil, PowerOfEvil. Wszyscy martwili się o jego formę po porażce na Evil Geniuses, czy drużyna z ich europejskim graczem środkowej alei podniosą się po tak drastycznej porażce? Odpowiedź poznaliśmy wczorajszego wieczoru i brzmi ona zdecydowanie tak!

Niemiecki midlaner był wczoraj w boskiej formie, a gracze Golden Guardian nie potrafili znaleźć na niego sposobu. Ten wynik wymaga szczególnego podkreślenia, ponieważ PoE skończył mecz z 21 zabójstwami oraz 19 asystami na swoim koncie z tylko jedną śmiercią, co daje nam niesamowity wynik KDA 40.0 oraz ponad 85% udziału w zabójstwach w całej serii. Tristan Schrage od zawsze był dobrym zawodnikiem i cennym dla organizacji której barwy reprezentował, jedna wyniki osiągnate w tym sezonie zdecydowanie poniosły jego drużynę na skrzydłach.

Jeśli chodzi o grę GGS widzieliśmy tutaj wiele problemów. Głównym było macro tej drużyny, przez co nie potrafili znaleźć drogi do sukcesu na mapie, co tylko zwiększało przewagę przeciwników. Patrząc na ten wynik z innej perspektywy Strażnicy mają teraz czas na zebranie sił na nowy sezon po tym, jak w tym sezonie w dosyć niespodziewany sposób dostali się do fazy pucharowej. Zdecydowanie w drużynie będą potrzebne zmiany, jeśli będą oni chcieli szukać wyższego miejsca w nadchodzącym sezonie letnim.

FlyQuest będzie teraz oczekiwać na swojego przeciwnika w drugiej rundzie, którego poznają już dzisiaj wieczorem! Będzie to zwycięzca meczu 100Thieves przeciwko legendzie Ameryki Północnej, jaką zdecydowanie jest Team SoloMid. Będzie to interesujący i bardzo bliski pojedynek biorąc pod uwagę z jednej strony brak stabilności formy graczy TSMu, z drugiej 100T, które wypadło z drzewka zwycięzców po fatalnym i wręcz kompromitującym starciu z Cloud9.