Xeno: Wymagam od siebie więcej niż 4-5 w rundach

hearthstone masters texas
Fot. PlayHearthstone

Drugim reprezentantem Polski, z którym porozmawiał zaraz po zakończeniu fazy swiss Paweł Zawiszowski był jeden z największych weteranów zawodowego HSa w Polsce, Michał “Xeno” Kaczorowski.

Były reprezentant m.in. AGO Esport, który zmagania na Mastersie zakończył bilansem 4-5 poza podsumowaniem swojego występu powiedział nam m.in. o poszukiwaniu nowego zespołu oraz podzielił się swoją opinią na temat nadchodzących w kwietniu nowościach w Hearthstone.

Zawisza: Jak oceniasz swój występ? Na ile liczyłeś, jak oceniasz swoją grę, czy zauważyłeś już teraz, jeszcze na świeżo jakieś błędy w samej grze lub w tym jak ułożony był twój lineup?

Xeno: Wynik jaki osiągnąłem jest beznadziejny. Wymagam od siebie więcej niż 4-5 w rundach i pozycja w dolnej części stawki. Uważam, że grałem przyzwoicie, jedyna seria w której być może mogłem wygrać gdybym zagrał trochę inaczej to ostatnia. Tam wydaje mi się, że wkradły się małe błędy. Lineup w mojej opinii miałem świetny. Miałem po prostu bardzo dużo pecha, dwie serie z tych, które przegrałem to były takie, w których grałem na idealny pod siebie lineup, ale gra stwierdziła, że przeciwnik dostanie na rękę wszystko czego potrzebuje.

Wielu graczy od razu dropuje po trzeciej przegranej. Dlaczego zdecydowałeś się dograć wszystkie rundy do końca?

Po prostu, przy piątej wygranej sięgnąłbym po dodatkowe 650$

Zobacz też:   SieraN: Swój występ oceniam nieźle, ale liczyłem na wynik 7-2

Jakie plany na dalszą część roku? Tryhard w walce o mastersy w openach, walka o topkę na ladderze czy powtórka z zeszłorocznego sukcesu w lidze Battleriffa?

Laddera nie gram, Masters Toury to dla mnie jak dla każdego innego gracza priorytet, a liga Battleriff to bardzo fajna inicjatywa z niezłymi nagrodami, więc na pewno będę ją grał. Przynajmniej do momentu, aż nie dostanę się na jej finały.

Jak z twoim rozwojem kariery, jeśli chodzi o przynależność klubową? Wiem, że podobnie jak A8 szukasz zespołu i sponsora od jakiegoś czasu, czy miałeś jakieś oferty? O ile możesz o tym mówić.

Nie mam aktualnie drużyny i na scenie nie dzieję się w tej kwestii zbyt dużo. Było kilka zapytań co do mojej osoby, ale nie było tego za wiele i albo nie były to poważne oferty, albo druga strona jednak nie się nie decydowała.

To były zespoły z Polski czy międzynarodowe?

Międzynarodowe, w Polsce duże organizacje na ten moment nie interesują się HSem.

No to na koniec, jak się zapatrujesz na nadchodzącą rewolucję w HSie, która przyjdzie wraz z kwietniową rotacją?

Nie wiem jak bardzo zmieni grę nowa postać, ale co do rotacji nie mam zbyt dużych nadziei. Zdecydowana większość kart, które decydują teraz o sile poszczególnych talii dalej pozostanie w grze. Będą jednak zmiany wynikające z innych faktów niż sama rotacja, więc mam nadzieję, że one rzeczywiście coś zmienią, bo nie ukrywam, że metagame jest dla mnie irytujący i czekam na jakieś zmiany.

Michałowi dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia!