Nie zobaczymy mistrza VCS na MSI 2021!

Fot. Riot Games
Fot. Riot Games

Niestety znów nie zobaczymy reprezentanta VCS, czyli ligi wietnamskiej w międzynarodowych rozgrywkach. Zadecydowały obostrzenia.

Wczoraj po dość wyrównanym finale mistrzem ligi wietnamskiej zostało GAM Esports. Ekipa Kati’ego pokonała 3-1 Saigon Buffalu, a sam środkowy dostał nagrodę MVP. Jednak poza finałem GAM dominowało rozgrywki, zwyciężając zdecydowaną większość serii oraz map.

Co ciekawe finał był rozgrywany na stadionie GG Stadium w mieście Ho Chi Minh i to z udziałem skromnej publiczności. Obostrzenia tam działają inaczej niż u nas, ponieważ na co dzień zaleca się noszenie maseczek, ale nie są one obowiązkowe. Natomiast ograniczenia są bardzo rygorystyczne w sprawie wyjazdów za granicę. To właśnie dotknęło GAM Esports, mimo starań Riot Games zespół nie będzie mógł przylecieć do Rejkjawiku.

Co prawda nic nie zastąpi braku emocji związanych z grą na tak prestiżowym turnieju, jak MSI 2021. Jednak małym wynagrodzeniem jest pełny udział w puli nagród turnieju dla GAM Esports. Ten natomiast rozpocznie się już szóstego maja, a trwać będzie 16 dni. Na początek zobaczymy pierwszą rundę, w której miało występować 12 drużyn podzielonych na trzy grupy. Jednak już wiemy, że w grupie A będą po prostu trzy zespoły: Royal Never Give Up, Unicorns Of Loves i Pentanet.GG. Jest to świetna informacja dla graczy UOL, gdyż to oni będą faworytami w starciu z Australijskim PGG.