LEC: Po raz pierwszy od dwóch lat finał bez G2 Esports!

Rogue wygrywa sobotnie spotkanie na G2 Esports i melduję się w wielkim finale LEC, gdzie czeka już na nich MAD Lions! Drużyna Inspireda dostanie swój rewanż!

Pierwsza mapa dla G2 Esports!

G2 Esports: Urgot / Olaf / Seraphine / Senna / Gragas
Rogue: Karma / Udyr / Syndra / Ashe / Rell


Pierwsze 10 minut mijały nam bardzo powoli. Obie drużynie nie wchodziły w zbyt dużo potyczek, a sama pierwsza krew padła dopiero w 8 minucie. Rogue jednak trzeba pochwalić za świetną grę mapą. Dwa pierwsze smoki, Herold i pierwsze zabójstwa. Do 22 minuty nie działo się zbyt dużo, aż w końcu wywiązała nam się walka drużynowa, którą można byłoby myśleć pójdzie na konto G2, jednakże Larssen zagrywa świetną kulkę w 4 osoby i odwraca całkowicie losy całej walki. Rogue wygrywa kolejne rzeczy i bierze już trzeciego smoka na tej mapie. Chwaliłem ekipę Inspireda tylko po to, żeby całkowicie ich skarcić, za to co wydarzyło się w 25 minucie przy baronie.

 Jankos ze swoją drużyną wyłapują po raz kolejny w tym meczu Trymbiego i decydują się pójść na nashora. Jednakże Rogue wyglądało, jakby się zagubili, nie wiedzieli, co mają robić. Co chwile pojedynczo podchodzili pod barona i po prostu umierali, przez co drużyna Rekklesa wzięła barona kompletnie za darmo. Następnie mieliśmy chwile wytchnienia i spokoju, aż do następnych obiektów na mapie. Na następnym nashorze wszystko się skończyło. G2 wygrywa przepięknie walkę drużynową, by później skończyć grę.

Druga mapa dla Rogue!

G2 Esports: Karma / Nocturne / Twisted Fate / Jhin / Blitzcrank Rogue: Renekton / Niddale / Lucian / Jinx / Thresh

Początek gry znowu na konto Rogue, którzy znów zgarniają pierwszego smoka, tak, jako, jak pierwsze zabójstwo. Jednak po 10 minucie wydarzyło się kilka dobrych rzeczy dla G2. Drużyna Jankosa wypracowała sobie, dwie naprawdę świetne sytuacje na dolnej alejce i wypracowali sobie małą przewagę. Następnie w około 18 minucie Rogue odwdzięczyło się za to, co zrobili im wcześniej przeciwnicy i prawie zyskali ACA! Rogue ponownie przejmuje przewagę w tym spotkaniu i zabezpieczają dla siebie następnego smoka. W zasadzie do 30 minuty nie działo się zbyt dużo, kilka wyłapań jednak zero większych walk. Jednak w 31 minucie meczu Rogue przegrywa smoka, jednak wygrywa team fight i po prostu kończą grę!

Dominacja Rogue! – Trzecia mapa

G2 Esports: Gnar / Udyr / Syndra / Jhin / Gragas Rogue: Nocturne / Lilia / Lucian / Ashe / Rell 

Jak dwa pierwsze mapy były spokojnie, tak trzecia gra to istna fiesta 5 zabójstw w pierwsze 5 minut. Walki dosłownie na każdej alei, spalone summonery, niesamowite rozpoczęcie trzeciej mapy. Jednak mała, ale znacząca przewaga dla Rogue. Tragiczna gra G2, przegrywają niemal każdą sytuacją na mapie. Rogue z dobrymi pro–aktywnymi akcjami, które zresztą wychodzą bardzo dobrze. Drużyna Jankosa bierze dla niego w pierwszym wyborze Udyra a ten całkowicie zawodzi, zdecydowanie w tym, jak i w poprzednim meczu widzieliśmy zdecydowaną różnicę w lesie. Do 25 minuty nic się nie zmieniło dla G2, Rogue dominuje w drugim meczu, a w Wunder i Jankos wyglądają, jakby mieli iść do wymiany. Trzecia mapa to totalna dominacja Rogue. Drużyna Larssena bierze wszystko, niszczy całą bazę G2, G2 jest na kolanach. W 30 minucie Rogue masakruje G2 i wygrywa drugie z rzędu spotkanie.

Czwarta mapa

G2 Esports: Karma / Udyr / Sylas / Ashe / Braum Rogue: Renekton / Lilia / Orianna / Varus / Thresh

W końcu Jankos – mistrz pierwszej krwi zdobywa pierwszą krew! W 5 minucie razem z Capsem tworzą bardzo ładną sytuację i zdobywają właśnie zabójstwo na Larssenie. Jednak już chwilę później G2 tworzy kolejną sytuację, jednak obraca się ona w sytuacje dla Rogue! Zgarniają dwa zabójstwa całkowicie za darmo. Drużyna Larssena wygrywa prawie każdą walkę! G2, które zawsze grało mądrze, wiedziało, co chce robić na mapie, tymczasem wyglądają jak pogubione dzieci. 

G2 przegrywa wszystko na mapie, ich kompozycja bardzo nie lubi być do tyłu, niestety to się dzieje, a ekipa Hans Samy bierze wszystko, obiekty na mapie, jungle przeciwnika zabójstwa itp. Presja od Rogue jest ogromna. Już w 25 minucie mieli 7 tysięcy złota przewagi. Rogue bierze barona nashora, a G2 nie ma żadnych szans na zagranie czegoś dobrego. Rogue gra zdecydowanie lepiej. Chwilę później w 31 minucie po nashorze, Rogue kończy grę i wygrywa całą serię na G2 Esports!