AGO Rogue kolejny raz zwycięża Ultraligę!

lol ultraliga ago rogue lurox sinmivak
Fot. AGO Rogue

W wiosennej fazie playoff Ultraligi usłyszeliśmy Silver Scrapes aż trzykrotnie. Dwa razy było to dzięki AGO Rogue, które dzisiaj sięgnęło po puchar mistrza!

AGO Rogue 1-0 K1CK

Cho’Gath / Hecarim / Syndra / Xayah / Alistar – GP / Lillia / Viktor / Tristana / Nautilus

Na pierwszy rzut oka początkowe 20 minut było bardzo wyrównane, ponieważ w zdobytym złocie był remis. Jednak AGO Rogue za każdym razem miało lepsze podejścia do smoka. Także już w 23 minucie górska dusza trafiła w ich ręce. To sprawiło, że w walkach drużynowych Sinmivak był praktycznie niezniszczalny. Natomiast sam bił masę obrażeń i przy dobrych wejściach Luroxa oraz Pyrki wymazywał rywali z powierzchni Sumonner’s Rift. W dodatku świetne ogłuszenia rozdawał Chres, a Lucker zaczął się rozkręcać. Po wygranej akcji na środku i wziętym starszym smoku RGO zaczęło niszczyć struktury przeciwników. Za to po paru następnych minutach dobrało się do Nexusa.

K1CK 1-1 AGO Rogue

Gnar / Udyr / Seraphine / Tristana / Leona – Sion / Hecarim / Zilean / Kaisa / Alistar

Druga mapa rozpoczęła się już w ekscytujący sposób od fazy wyborów. Po stronie AGO zobaczyliśmy bardzo podkręcony draft, w który wpletli Kaisę, Hecarima oraz… Zileana. K1CK natomiast odpowiedziało dosyć standardową i zbalansowaną kompozycją skupioną wokół Tristany puki style.

Pokaz swoich umiejętności AGO Rogue rozpoczęło już od równo czwartej minuty gry, gdzie dzięki sprawnemu zejściu Luroxa AGO zgarnęło pierwszą krew na swoje konto na górnej alejce.

Chwilę później doszło do kolejnej walki drużynowej, gdzie doskonałe wejście Brunessa pozwoliło zdobyć mu dwa zabójstwa, a zaraz po tym pierwszego smoka tej mapy.

W kolejnych minutach gra się nie co uspokoiła, a przez kolejne minuty mogliśmy oglądać upadek tylko jednego smoka na planszy. W 16 minucie AGO udało się zdobyć drugiego smoka dla siebie, w tym czasie K1CK za pomocą Heralda zdobyło wieżę na środkowej alejce i szybko udało się na rzekę. Tam walka drużynowa pozwoliła im zdobyć szybkie zabójstwa i zbudować przewagę złota na koncie Tristany. Tak ulokowane funszusze szybko zaowocowały dla K1CK. Już w kolejnej walce K1CK zdołało zainicjować świetną walkę drużynową, w której puki style dzieki genialnemu pozycjonowaniu zdobył quadra killa dla swojej drużyny, a chwilę później Barona Nashora.

Z tak olbrzymią przewagą ekipa Pukiego była na ostatniej prostej, aby zamknąć to spotkanie zwycięstwem. Aby to osiągnąć potrzebowali jeszcze paru chwil. W 31 minucie K1CK zdobyło duszę smoka oceanicznego, a dosłownie parę sekund później zwyciężyli walkę drużynową na rzecze i zakończyli spotkanie wyrównując wynik w serii.

AGO Rogue 2-1 K1CK

Sett / Udyr / Syndra / Kai’Sa / Alistar – Sion / Lillia / Viktor / Tristana / Thresh

W trzecią mapę K1CK weszło na pełnym gazie wiedząc, że muszą wykorzystać sprowadzenie przeciwnika do parteru. Już od pierwszych minut budowali sobie solidną przewagę w grze gnębiąc przeciwnika kolejnymi zabójstwami. AGO jako drużyna bardzo doświadczona i z międzynarodowym doświadczeniem nie pozwoliło przeciwnikom zdobywać przewagi bezkarnie. To na konto akademii Rogue wpadały kolejne cele strategiczne z mapy.

Taki początek nie zapowiadał wojny, która miała za chwilę się rozpętać. K1CK wydawało się, że jest pewne swojej wygranej. Przed 30 minutą zgarnęli duszę smoka piekielnego, a chwilę później starszego smoka i kolejnego Barona. Pojedynek wydawał się przesądzony.

Nic bardziej mylnego. Dzięki cudownej inicjacji ze strony Sinmivaka w jednej walce w tej końcowej fazie rozgrywki K1CK zostało inicestwione, a AGO Rogue niczym feniks z popiołów powróciło na Summoner’s Rift i zakończyło to spotkanie.

K1CK 2-2 AGO Rogue

Gnar / Hecarim / Galio / Tristana / Braum – Cho’Gath / Udyr / Orianna / Kai’Sa / Nautilus

Podczas rozpoczęcia czwartej mapy K1CK było pod ścianą i wiedziało, że teraz nie mogą sobie już pozwolić na błędy. Początek starcia przypominał poprzednie spotkanie. Puki style niósł swoją drużynę do przodu, a AGO musiało się zadowolić tym co spadło ze stołu panującego K1CK. Zdobycie smoków i Heralda nie pomogło ekipie Luroxa zatrzymać portugalskiej organizacji, szczególnie w momencie gdy Bruness zabrał Barona Nashora już w 20 minucie!

Była to raczej łatwa mapa dla K1CK i dokładnie w ten sam sposób miało wyglądać ich poprzednie starcie, gdyby nie popełnili błędów. Do pomyłek doszło, a teraz otrzymaliśmy wyrównanie serii i rozbrzmiewające po Polach Sprawiedliwości Silver Scrapes!

AGO ROGUE 2-3 K1CK

Sion / Udyr / Syndra / Kai’Sa / Leona – Gnar / Lillia / Orianna / Senna / Nautilus

Piąta mapa była genialnym rollercoasterem. Od początku działo się bardzo dużo. W tym samym czasie widzieliśmy wymiany na górze, środku oraz dolnej alei. Po trzech mapach fatalnych otwarć AGO zdołało wreszcie otworzyć mapę z przewagą dla siebie.

Ze strony obydwu drużyn można było wyczuć atmosferę ostatniej mapy. Ruchy graczy były zachowawcze i nikt nie chciał wypuścić zwycięstwa z rąk.

Po jakimś czasie gry na lekkie prowadzenie wyszło K1CK, ponieważ to oni zwycięzali walki drużynowe. Niestety dla nich nie brali z nich za wiele. Najpierw utracili Barona Nashora, który został skradziony przez Sinmivaka z porażenia otrzymanego ze Spellbooka.

Na tym nie koniec tragedii dla K1CK. Chwilę później podczas walki o duszę smoka wbiegł Lurox i również go ukradł sprzed nosa K1CK. Pięć minut później to K1CK było górą i zgarnęło wymarzoną oceaniczną duszę, ale zbyt wielkim kosztem. Lucker zdobył trzy zabójstwa, zdecydowanie poprawiając i tak niezłą już sytuację swojej ekipy. Ostatnia walka potoczyła się bardzo niespodziewanie, K1CK zostało zniszczonem, a AGO poszło po Nexus, po wygraną, po Mistrzostwo Alior Bank Ultraligi!