Sebekx powraca na EU Masters!

Fot. Ultraliga / Polsat Games
Fot. Ultraliga / Polsat Games

Wczorajszego wieczoru Macko Esports zwyciężyło 3-1 z Morning Stars. Oznacza to, że Sebekx po wielu splitach porażek powróci na prestiżowy turniej.

Illuminar Gaming w finale!

Zdecydowanie najlepszym okresem w karierze Sebastiana “Sebekx’a” Smejkala były czasy w składach Team Kinguin oraz Illuminar Gaming. Wraz z TK, gdzie grał z IceBeasto, Tabasko, Woolit’em, delord’em i Hatchy’m na trenerce udało mu się awansować do challenger series. Wtedy był to wymóg, by liczyć się na europejskiej scenie, ponieważ nie istniało EU Masters. Nasi zwyciężyli 3-0 w meczu z będącym faworytem Nerv i polska społeczność oszalała z radości. W samym EUCS nie było tak kolorowo, Team Kinguin wygrało trzy mapy z dziesięciu i zajęło piąte miejsce.

Drugim wydarzeniem, podczas którego polscy fani mogli szaleć z radości, była pierwsza edycja EU Masters. Illuminar Gaming z tym samym składem, ale z Veggiem w roli trenera dominowało polską scenę wygrywając prawie wszystko, co się dało. Pierwsza znacząca porażka przyszła w turnieju V4 Future Sports Festival. Tam w finale przeciwnikiem IHG była czeska eSuba. W swoim składzie mieli takich zawodników, jak Humanoid, Jejky i Denyk, jednak ci nie byli jeszcze wtedy znani. ESB wygrało wtedy 3-1 z naszymi, a po turnieju Tabasko postanowił zakończyć swoją karierę.

Do ekipy Sebekx’a dołączył wtedy Kikis, który miał wspomóc IHG przy EUM 2018 Spring. Wyszło to znakomicie, gdyż Illuminar co prawda nie zaczęło najlepiej turnieju, ale w fazie playoff pokazało najwyższą formę. Najpierw pokonało 2-1 Movistar Riders, a potem doszło do starcia Veggie vs Hatchy. Tam IHG wygrało 2-1 z będącym sporym faworytem Millenium. Za to potem w półfinale rozgrywanym w studiu w Leicester nasi wygrali z mistrzem francji, czyli GamersOrigin dwa do zera. W wielkim finale przegrali 0-3 z Origen, ale nie można było odmówić im walki. To był świetny turniej w wykonaniu Illuminar Gaming, a Sebekx genialnie grał Azirem w obu półfinałowych mapach.

Zobacz też:   Karmine Corp i Misfits Premier z awansem na EU Masters!

Niespodziewana porażka Movistar Riders

Od tego czasu kariera Sebastiana zaczęła być równią pochyłą w dół. Pograł jeszcze trochę w Illuminar Gaming, ale letnie EU Masters okazało się klęską i odpadnięciem w fazie grupowej. Po tym wydarzeniu Sebekx został zastąpiony przez Humanoida w głównym składzie IHG i zmienił drużynę. Dołączył do Szaty Maga, która była wtedy top3 zespołem w polsce. Jednak nie poszło najlepiej, ponieważ w polskiej lidze esportowej SM odpadło po porażce na Ravioli Ravioli. Za to w zerowym sezonie Ultraligi Sebekx i spółka w każdej fazie zajmowali trzecie miejsce. Aczkolwiek w półfinale pokazali się z pozytywnej strony, albowiem ugrali aż dwie mapy przyszłych zwycięzców, czyli Illuminar Gaming.

Na początku 2019 roku Sebekx dołączył do Movistar Riders. W składzie z nim byli jeszcze IceBeasto, Tynx, Nixerinio i Anthrax, czyli solidni zawodnicy. Wtedy liga hiszpańska była najmocniejsza wśród lig regionalnych, ale i tak skład na papierze miał potencjał na czołówkę. Początek był rzeczywiście dobry, gdyż na półmetku MRS zajmowało miejsce w top4 z bilansem 5:4, a tydzień później wygrało jeszcze jedną mapę. Jednak potem doszło do załamania formy i Movistar przegrało wszystkie mecze. Gwoździem do trumny była porażka na najgorsze w lidze eMonkeyz, gdzie grali Czekolad oraz Kackos. Co ciekawe jedną z najlepszych drużyn w lidze było wtedy Origen BCN w składzie z Szygendą, Zanzarah’em i Roison’em.

Różne oblicza Samsung Morning Stars

Następnym krokiem w karierze Sebekx’a było przejście do włoskiego Samsung Morning Stars. Jak sam polski środkowy pisał, miała to być dla niego odskocznia. Można też to nazwać wakacjami z marzeń, ponieważ standardy SMS były bardzo wysokie. Niestety nie poszły za tym wyniki, gdyż w PG Nationals zajęli szóste miejsce i w fazie pucharowej odpadli po pierwszym meczu. Odbiciem się był rozgrywki ESL Vadofone Championships. Tam nie było najlepszych ekip z tego regionu i Samsung Morning Stars na spokojnie zwyciężyło, tracąc po drodze tylko jedną mapę. To dało im awans do turnieju ESL EuroCup, w którym odpadli w półfinale, a wszystko zwyciężyło devils.one.

0-14 w IZI Dream

Po przygodzie we Włoszech Sebastiana zobaczyliśmy w posezonowych rozgrywkach polskiej ligi esportowej. Tam w barwach Illuminar Gaming wygrał dwie serie BO3 i pozytywnie zaskoczył swoimi występami na Annie. Jednak w najważniejszych grach IHG przegrywało wtedy na Komputronik Gaming oraz Rołg Skład i zajęło czwarte miejsce.

Natomiast na wiosenny split 2020 roku dołączył do IZI Dream. Francuski zespół na tle innych w lidze LFL nie wyglądał solidnie. Poza Sebekx’em grali tam zawodnicy bez żadnych sukcesów, ale z doświadczeniem w graniu ze sobą. Co ciekawe wcześniej ich środkowym był toucouille, lecz przeszedł do mocniejszego GamersOrigin. Na początku IZI przegrywało swoje mecze po wyrównanych mapach, jednak później były już same jednostronne spotkania. 0-14 i oczywiście ostatnie miejsce w tabeli z pewnością można uznać za klęskę i to był chyba najgorszy moment w karierze Polaka.

Nowe nadzieje w NLC oraz krótki epizod w Niemczech

Po burzy zawsze wychodzi słońce. Tak stało się również latem 2020 roku, gdyż Sebekx trafił do dość mocnego składu Munster Rugby Club. Było w nich dwóch także mających kryzys weteranów sceny (Maxlore i H1IVA) oraz dwóch młodszych doświadczeniem (Shikari i Unforgiven). Największymi konkurentami wydawały się akademie XL i FNC, a także Riddle Esports, Team Singularity, ENCE i Tricked Esport.

W grupie B ligi północnej MRG radziło sobie dość solidnie. Zwyciężyli sześć meczów na gorsze ekipy, a przegrywali jedynie na wspomnianych największych konkurentów, czyli Fnatic Rising i TRC. W wielu meczach Sebekx pokazywał się bardzo dobrze, a zagrał bodajże (jedna gra w lidze była rozgrywana poza streamem i nie ma z niej statystyk) aż pięcioma różnymi postaciami. Najlepiej radził sobie Zoe, Tristaną i swoim Azirem. Za to w fazie pucharowej na pierwszej mapie meczu z Nordavind wykręcił statystyki 10/0/2 Corkim i zdawało się, że to będzie łatwa przeprawa. Jednak na dwóch kolejnych mapach Munster Rugby Clup niespodziewanie zostało ograne i odpadło z ligi. Także ten epizod można postrzegać różnie, ponieważ nawet w przegranych grach Sebekx trzymał wysoki poziom indywidualny.

Potem znów przyszedł czas na rozgrywki przedsezonowe. Początkowo Sebastian Smejkal w składzie z między innymi Kubonem bezskutecznie próbował się zakwalifikować na Trinity Force Puchar Polski. Natomiast potem wraz z niemiecko-duńskim botlanem oraz trenerem dołączył do grającego w drugiej lidze niemieckiej TT willhaben. Skład uzupełnili Sky (znany polski fanem z gry w Digital Paradox) oraz Afroboi i wspólnie zdominowali rozgrywki, po czym awansowali do tamtejszej pierwszej ligi.

Powrót na EU Masters z Macko Esports

Na początku 2021 roku Sebekx dołączył do włoskiego Macko Esports i jak się okazało, była to świetna decyzja. W składzie MCK na górnej alei gra StenBosse broniący tytułu mistrza PG Nationals. Za to reszta składu również ma swoje doświadczenia ze sceny. Jednak przed sezonem nie byli oni wymieniani wśród faworytów, ponieważ były lepsze na papierze zespoły, takie jak Cyberground i Mkers.

Faza zasadnicza pokazała, że jednak Macko Esports jest mocne. MCK od początku wygrywało większość spotkań i to często w bardzo przekonującym stylu. Te dobre występy zagwarantowały im pierwsze miejsce z rekordem 11-3. Natomiast Sebekx najlepiej może zapamiętać spotkanie z Outplayed w szóstym tygodniu rozgrywek, gdyż zdobył Pentakilla na Corkim.

W pierwszym meczu playoffów Macko niespodziewanie przegrało 1-3 z Morning Stars. Aczkolwiek tydzień później Sebekx i spółka w świetnym stylu zwyciężyli 3-1 z GG&Esports. Za to w rewanżu na SMS dwukrotnie mogliśmy zobaczyć Sebekx’a grającego Nocturn’em co działało znakomicie. Natomiast na czwartej mapie MCK nie pozostawiło po przeciwnikach suchej nitki i wygrało 3-1 całą serię. Przy tym weszli do finału oraz co najważniejsze awansowali na EU Masters.

W tę niedzielę o godzinie 19:00 na kanale PG Esports ujrzymy starcie finałowe. Macko Esports podejmie Mkers, co oznacza pojedynek polskich środkowych, gdyż tam tą funkcję pełni Zwyroo. Lekkim faworytem wydaje się MCK, ponieważ wygrali na MKS obie mapy w fazie zasadniczej. Jednak szykują się wielkie emocje, a triumfator nie dość, że sięgnie po wygraną w lidze, to rozpocznie EUM od głównego eventu.