Zaskoczenia i rozczarowania piątego sezonu Ultraligi!

lol ultraliga k1ck puki style
Fot. Ultraliga

Przed nami ostatnia kolejka Ultraligi. Jednak po niej zbyt wiele się nie zmieni, więc już możemy powoli podsumowywać fazę zasadniczą polskiej ligi.

Z pewnością są drużyny, które pozytywnie zaskoczyły kibiców Alior Bank Ultraligi. Aczkolwiek są również ekipy będące lekkim rozczarowaniem tego sezonu.

7more7 Pompa Team

Uważam, że największym pozytywnym zaskoczeniem tego sezonu jest PT7. Zespół został złożony z trzech doświadczonych graczy i dwóch debiutantów. Wcześniej najwięcej osiągnął behave, ponieważ wygrał sezon zero, a latem 2019 zdobył wicemistrzostwo wraz z Rogue Esports Club. Jednak dla Colora i Warsziego był to duży sprawdzian, gdyż grają już trochę na rodzimej scenie, lecz sukcesów im brakuje. Natomiast Ather i Wojtuś był przedstawiany jako najbardziej obiecujący, perspektywiczny botlane. Jednak debiuty nie zawsze idą dobrze, ponieważ w grę wchodzi brak doświadczenia.

7more7 Pompa Team udowodniło swoją wartość. Zespół trenowany przez Zeturala świetnie wszedł sezon, zwyciężając trzy pierwsze starcia z TEG, GMG i DV1. Warto dodać, że w dwóch pierwszych grali z rezerwowym środkowym i leśnikiem. Potem przyszła sromotna porażka z RGO, ale później szybko się odbili wygrywając z Illuminar Gaming i K1CK. W obu grach pokazali ciekawe drafty, które świetnie egzekwowali, mimo paru błędów praktycznie cały czas kontrolując przebieg rozgrywki. Ostatnio grają nieco gorzej, ale wciąż mają rekord 9:3, dający im pewną czołową trójkę.

Illuminar Gaming

Teraz albo nigdy. To wiele osób mówiło przed sezonem o IHG. Dla tej drużyny jest to już drugi split w prawie tym samym składzie, zmienił się jedynie środkowy. W poprzednim sezonie IHG nie poradziło sobie najlepiej, a potencjał mają. Można było to usprawiedliwić jednak debiutującym botlanem Odi11 plus Czypsy. Natomiast teraz nie było już wymówek, czas na sukces.

Ten jak na razie jest bliski, ponieważ Illuminar Gaming pokazuje kapitalną formę. Od początku zaczęli z przytupem, gdyż wygrali cztery pierwsze mapy, z czego jedną na K1CK. Wszystkie w przekonującym stylu, dominowali gry od początku do końca. Potem przyszły porażki na PT7 i RGO i to jak na razie jedyne porażki, gdyż trochę później odegrali się Pompie. Tamta gra była wyrównana, jednak IHG perfekcyjnie rozgrywało walki drużynowe, co przyczyniło się do ich zwycięstwa. Warta wspomnienia jest także niedawna potyczka z devils.one, gdyż zobaczyliśmy tam genialny comeback. Ten się wydarzył dzięki błędom DV1, ale także umiejętnościom kradnięcia smoków papatabachi’ego. Aktualnie IHG ma bilans 10:2 i w przyszłej kolejce zmierzy się z AGO Rogue o miejsce na fotelu lidera.

K1CK

Czas przejść do rozczarowań, a takim jest aktualnie postawa K1CK. Ich skład co prawda nie wygląda tak potężnie, jak w zeszłym sezonie, ale iBo i Shlatana zastąpili również solidni gracze. Kackos poprzedni rok spędził w lidze hiszpańskiej, gdzie wygrał sporą ilość meczów i zdobył łącznie trzy tytuły MVP mapy. Za to Bruness grał w składzie DV1/PT7, który dwukrotnie był w czołowej trójce ligi i awansował na EUM.

Podczas oglądania pierwszej mapy K1 w tym sezonie Ultraligi na myśl cisnęło się stwierdzenie „Niby nowe, a jednak grające jak stare, dobre K1CK”. Jednak ta zakończyła się porażką po wspaniałym comebacku AGO Rogue i nieporadności K1CK w kończeniu rozgrywki. Na zajutrz zdarzyła się im jeszcze przegrana z Illuminar. Następnie można było pomyśleć, że się odbijają i wszystko idzie w dobra stronę, ponieważ wygrywali swoje mecze. Aczkolwiek jak przyszło im zagrać z lepszymi zespołami, jak Pompa i IHG, to znów się nie powiodło. Obie ich gry na IHG były bardzo jednostronne, gdyż nie potrafili znaleźć odpowiedzi na agresywną grę rywali. Ostatnim ciosem dla nich była porażka z DV1, w której tez wyglądali na bezradnych.

Gentlemen’s Gaming

Projekt Dżentelmenów był całkowitą nowością w polskiej lidze. Nikt inny nie zdecydował się na wzięciu trzech importów do swojego składu. Jednym z nich jest znany ze świetnych wcześniejszych występów w Ultralidzie Yashiro. Za to Calmsky i Jenxas mają mniejsze doświadczenie. Skład dopełnił debiutant HeSSZero i weteran Ultraligi Chosii. Osobiście od początku nie byłem przekonany do tego zespołu, ponieważ było wielu polskich zawodników, którzy nie grają w tym sezonie Ultraligi, a są mocniejsi od tych graczy zza granicy.

GMG rzeczywiście okazało się niewypałem. O ile porażki z na papierze gorszymi zespołami nie dziwią. To dwie przegrane na Team ESCA Gaming już tak. Pierwsza była jedną z najbardziej wyrównanych i młynowych gier tego sezonu. Jednak druga była szybkim spotkaniem do jednej bramki. Gentlemen’s Gaming wygrało jedynie na Komil&Friends w meczu dwóch drużyn z rekordem 0:6 i na niebędące w dobrej formie K1CK.

Terminarz ostatniej kolejki

Wtorek:

  • 17:30 – 7more7 Pompa Team (9:3) vs Team ESCA Gaming (3:9)
  • 18:30 – Komil&Friends (2:10) vs devils.one (5:7)
  • 19:30 – Gentlemen’s Gaming (2:10) vs Illuminar Gaming (10:2)
  • 20:30 – AGO Rogue (11:1) vs K1CK (6:6)

Środa:

  • 17:30 – Illuminar Gaming vs AGO Rogue
  • 18:30 – devils.one vs Team ESCA Gaming
  • 19:30 – Komil&Friends vs Gentlemen’s Gaming
  • 20:30 – K1CK vs 7more7 Pompa Team