Masters Tour przeniesiony z Indonezji do Los Angeles

hearthstone los angeles
Fot. PlayHearthstone

Przez esportowy świat Hearthstone przetoczył się największy skandal od czasu zeszłorocznej afery politycznej z banowaniem graczy za gesty wsparcia dla protestujących Hong Kongu.

Wczoraj (18.02.2020) Blizzard ogłosił, że turniej cyklu Masters, który miał odbyć się już za miesiąc na indonezyjskiej wyspie Bali zostanie przeniesiony do Los Angeles. Powód? Chęć nienarażania graczy na kontakt z koronawirusem.

Sam fakt, że informacja o takiej zmianie jest podawana na kilka tygodni przed startem zawodów rozgrzał atmosferę na mediach. Jednak prawdziwą burzę wywołała deklaracja twórców gry, że gracze otrzymają rekompensaty w wysokości… 250$ Brzmi jak żart? Bez dwóch zdań. Zabrzmi jeszcze śmieszniej, gdy uświadomimy sobie jakie koszta generuje dla uczestników organizacja wyjazdu do Indonezji i ewentualna zmiana planów wyjazdowych na ostatnią chwilę. Za przyjazd do LA i wzięcie udziału w turnieju mimo zmiany miejsca gracze otrzymają jeszcze gwarantowane 850$, które dostaje się zawsze za udział w Mastersie. Można to porównać z tym jakie pieniądze (30.000.00$) otrzymał Blizzard od społeczności na wsparcie esportu, w ramach sprzedaży przygotowanych w tym celu paczek promocyjnych.

Hearthstonowy Twitter zalewany jest przez posty, w których gracze pokazują rachunki za opłacone w ostatnich tygodniach loty i hotele na Bali. Dla zawodników z Polski przykładowo, kuriozalna decyzja Blizzarda oznacza grube tysiące złotych straty. Wiele spośród osób uprawionych do wzięcia udziału w Mastersie już deklaruje, że do LA nie przyjedzie.

Fot. Facebook a83650

Przykładowo dwóch reprezentantów Polski z zeszłorocznej edycji Global Games – A83650 i Xeno – najpewniej po prostu i tak pojadą w tym czasie na opłacone już przecież Bali.

Całej sytuacji kuriozum dodaje fakt, że do tej pory w Indonezji nie odnotowano żadnego przypadku zarażenia koronawirusem, w USA takich przypadków potwierdzono już za to kilkanaście.