Worlds 2020: Zemsta w półfinale czy dominacja G2?

lol lec g2 jankos
Fot. Riot Games

Czy G2 znów zdoła dojść do wielkiego finału Worldsów? Przed nimi zdecydowanie ciężka droga, jak i przeciwnik. Nadchodzi pierwszy półfinał! G2 vs DAMWON!

Kilka słów o G2 Esports

Caps i spółka zdominowali GenG i bez problemowo wręcz zagwarantowali sobie występy w dalszej części najważniejszego turnieju w roku. Można byłoby spekulować, że dostali najsłabszego przeciwnika we wszystkich ćwierćfinałach. Może jest to też prawdą, nie chcę w to głębiej wnikać. Jednak trzeba oddać GenG to, że byli najlepszą drużyną w swojej grupie i mają niesamowite indywidualności. Mimo wszystko to nie wystarczyło. Wspaniała gra drużynowa G2, jak i ich, chciało by się powiedzieć, kosmiczne umiejętności pozwoliły im zmiażdżyć przeciwnika i wygrać tę serię 3-0. Drużyna Jankosa grała bardzo inteligentne macro, jak i świetnie balansowała na ostrzu noża sięgając po limity postaci, jakimi grali. Wszystkie oczy zwrócone są ku G2. Wszyscy ich fani wierzą i mają nadzieję, że to właśnie ten rok. Jednak przede wszystkim muszą jutro wygrać.

Damwon i ich dominacja „wszystkiego”

Damwon to dla wielu faworyt tego turnieju i na każdym kroku nam to udowadniają. Faza grupowa – całkowita dominacja, wynik 5-1. Ćwierćfinały i wynik 3-0 na DragonX. Była to nudna, bardzo jednostronna seria. Jednak co trzeba podkreślić DRX się mocno zmieniło i na samych Mistrzostwach wyglądali o wiele lepiej niż w swojej lidze LCK. Przez to chciałbym podkreślić, że np. ja nie skreślałem ich w tym meczu, jak i też nie sądziłem, że będzie to tak wyglądająca seria. Tutaj też chciałbym podkreślić to, jak bardzo dobrą drużyną jest Damwon. Grają rozważną inteligentną grę, ale też bardzo krwawą. Dużo zależeć będzie w tej serii od tak zwanej „formy dnia”.

Zestawienia i wynik końcowy!

Ciężko mi pisać o poszczególnych zestawieniach zawodników na linii, ponieważ uważam, że wygra drużyna, która będzie lepiej grała drużynowo. Wiem, że brzmi to całkowicie banalnie. Jednak biorąc sobie na celownik górną alejkę, Wunder będzie mierzyć się na Nugurigo. Powiecie mi, który z nich jest faktycznie lepszym zawodnikiem? Wydaje mi się, że ich umiejętności indywidualne są tak do siebie zbliżone, że nie będzie to stanowiło większej różnicy na górnej alejce. Bardziej będzie zależeć już mogło od samych junglerów, którzy będą mogli przesunąć szale zwycięstwa na jedną lub drugą stronę. Z jednej strony Marcin „Jankos” Jankowski, który zdaje się nieco wkraczać już do tej mety i coraz lepiej wychodzi mu granie carry junglerami. Z drugiej strony jednak Canyon, który co chwile imponował mi swoimi zagraniami i ścieżkami. Tutaj boję się, że zobaczę realną różnicę.

Mam duże wrażenie, że może to być nawet przed wczesny finał tych Worldsów. Zdecydowanie może to być jedna z najlepszych serii lola, jak i przejazd jednej z drużyn 3-0. Wszystko zależy od przygotowania i „formy dnia” o której mówiłem już wcześniej. Trzymam kciuki byśmy zobaczyli kawał solidnego League of Legends i może i nawet pięciomapówke. Jednak jako fan LEC, moje serduszko jest za G2 i wynik 3-0 lub 3-1 również by mnie zadowolił!