GSL 2020: Wyniki ostatniej grupy i nominacje do Ro.16!

sc2 Patience
Fot. Niklas Behrens
- Reklama -

Niesamowita grupa F GSL rozstrzygnięta! Pełna wyrównanych TvP, na koniec okraszona zapierającym dech w piersiach starciem między dwójką Protosskich graczy.

Ponadto wiemy już kto z kim zagra w Ro.16 trzeciego sezonu GSL 2020.

ByuN is Back!

Z hukiem i splendorem na e-sportową scenę SC2 powrócił po odbyciu służby wojskowej ByuN. Jako niekwestionowany lider ostatniej grupy pokazał formę, o jaką nie posądzali go nawet najbardziej niepoprawni optymiści. W pierwszym starciu zmierzył się z Protossem o pseudonimie PartinG i pokonał go 2:1, wygrywając pierwszą i trzecią mapę w obydwu przypadkach zdecydowanym natarciem na trzecią bazę. Oba ataki poprzedzone były otwarciem, z którego ByuN namiętnie korzystał. Blokada nexusa podparta atakiem Helionami w linie minerałów. W pierwszym starciu popisał się fenomenalnym zarządzaniem jednostkami. Cofając się przed nacierającymi Zelotami, wykopywał Miny, których detonacja nie byłaby dla niego zbyt korzystna! Przy kolejnym zwycięstwie nie małą rolę odegrało oderwanie SCV od wydobycia minerałów i przytłoczenie Protossa przewagą liczebną.

- Reklama -

PartinG był w stanie odebrać mu tylko jeden punkt, wyciągając z rękawa zupełnie nieszablonowe zagranie. Postawione obok Terrańskiej bazy Gwiezdne Wrota produkujące Orkany w połączeniu z nowym ulepszeniem do tychże jednostek oraz masą Generatorów Osłon były jedynym zagraniem, na które ByuN nie miał przygotowanej odpowiedzi.

Kolejnym przeciwnikiem ByuNa był Patience wychodzący zwycięsko z wcześniejszego meczu z Bunnym. Scenariusz z pierwszego starcia grupy F powtórzył się i w tym przypadku. ByuN rozpoczynał blokadą Nexusa za pomocą Stacji Inżynieryjnej, następnie rozpoczynał zaczepną walkę na wielu frontach próbując opóźnić produkcje zaawansowanych technologicznie jednostek Protossów. Tym razem trafił jednak na zawodnika reprezentującego zupełnie inny styl gry przypominający raczej czasy Wings Of Liberty. Gdy imponująco skutecznie broniący się Patience ostateczne osiągnął armię złożoną z Kolosów i Destabilizatorów gra wymknęła się spod kontroli Terrana i Patience wyszedł na jednopunktowe prowadzenie.

Ucząc się na błędach lider grupy F postanowił więcej nie dopuścić do sytuacji, w której Protoss posiada zbyt wiele jednostek z Zakładu Robotyki. Nękając swojego przeciwnika od samego początku blokadą Stacją Inżynieryjną, Helionami, oraz dropami z Wdowich Min osłabił Protossa na tyle, aby decydowany atak na trzecią bazę zapewnił mu zwycięstwo.

W ostatnim meczu między ByuNem a Patiencem, ten drugi wyciągnął wnioski z poprzedniej mapy i znacznie skutecznie odpierał zaczepne ataki Terrana. Nienaruszona ekonomia oraz udane flankowanie Czołgów Oblężniczych przy pomocy Tropicieli pozwoliły mu utrzymać trzecią bazę. Dopiero zdecydowany nalot trzema pełnymi Promami Medycznymi zaskoczył Protossa na tyle, aby ByuN mógł złapać armię swojego przeciwnika rozproszoną i zlikwidować kluczowe jednostki. Po utracie większości Destabilizatorów i Kolosów Patience nie był w stanie dłużej utrzymać tempa i obronić swoich ekspansji.

PartinG vs Patience – mecz o tym jak BlinkMicro osiągnęło nowy poziom

O ostatnie miejsce w Ro.16 walczyli ze sobą PartinG oraz Patience. Ta dwójka reprezentantów rasy Protossów dała nam niesamowite widowisko pełne totalnie szalonych zagrań. Obaj zawodnicy wcześniej na swojej drodze zdołali pokonać Bunnego oraz obaj przegrali z ByuNem. W ostatnim meczu Ro.24 stanęli naprzeciwko siebie walcząc o awans z drugiego miejsca.

Pierwsze starcie swoją długością, ilością niespodzianek oraz zwrotów akcji przebiło zdecydowanie wszystko do do tej pory można było zobaczyć w trzecim sezonie GSL. Ofensywnie rozpoczał Patience, decydując sie na agresję z udziałem Promieni Otchłani,Tropicieli, Adeptów i Wartowników. W momencie, kiedy atak był już u bram, PartinG do swojej dyspozycji miał jedynie Tropicieli. Na jego szczęście w tym właśnie momencie skończył opracowywanie technologi Mignięcia. Nie tylko wycofując rannych Tropicieli, ale również wykorzystując Mignięcie to unikania salw wrogich jednostek (!) PartinG ledwo ale odparł natarcie, tym samym wychodząc na prowadzenie.

Patience nie dawał za wygraną. Udając iż jest do tyłu z ekonomią względem swojego rywala, umieścił na mapie ukryty Nexus. Nie odnaleziona baza pozwoliła mu dorównać PartinGowi pod względem ekonomi i technologi. Gra zamieniła się w dynamiczną wojnę armii złożonych z Tropicieli i Destabilizatorów. Jedno spóźnione Migniecie mogło przechylić szalę zwycięstwa na każdą ze stron. Ostatecznie z tego starcia, w jasny chyba tylko dla niego sposób, zwycięsko wyszedł Patience osiągając jednopunktowe prowadzenie.

Kolejna mapa została rozstrzygnięta znacznie szybciej. PartinG zdecydował się na proxy Bramy na terenie naturalnej ekspansji swojego rywala. Tymczasem Patience postawił Zakład Robotyki na terenie potencjalnej trzeciej bazy PartinGa. Walka toczyła się na terenie obu baz aż obaj zawodnicy stracili swoje jednostki i większość robotników. Gra uspokoiła się, a Patience spróbował zaskoczyć swojego rywala atakiem Mrocznymi Templariuszami. Gdy ta strategia nie powiodła się, tym razem Parting zabrał wszystkie swoje jednostki i kontratakował doprowadzając do remisu.

Finalne starcie tej dwójki ponownie sprowadziło się do prób przechytrzenia rywala i wymiany allinów. PartinG budujący Gwiezdne Wrota pod bazą swojego rywala nie zauważył, iż na terenie jego drugiej bazy powstaje Zakład Robotyki (!). Jedynie bezbłędne zarządzanie jednostkami i natychmiastowa reakcja pozwoliły mu pozostać przy życiu. Natomiast straty, które jego Wyrocznia zadała ekonomi rywala okazały się decydujące. Po nieudanym natarciu Patience poddał grę, a PartinG awansował do Ro.16

Nominacje do grup w Ro.16 zakończone

Wraz ze zdobyciem ostatniego biletu to następnej fazy turnieju przez PartinGa, rozpoczęły się nominacje do grup. Kolejno TY, Cure, Stats i Rogue nominowali rywali do swoich grup. Następnie nominowani nominowali kolejnych, i tak w akompaniamencie żartów i przechwałek zawodnicy stworzyli cztery grupy Ro.16, które prezentują się następująco:

A: Reprezentanci Afreeca Freecs TY i Armani, Brave Star Gaming Dream oraz Alpha X Zoun.

B: Dragon Phoenix Gaming Cure, Afreeca Freecs DongRaeGu, KaiZi Gaming Solar i  RYE Gaming Zest.

C: Afreeca Freecs Stats, niezrzeszony ByuN, Dragon Phoenix Gaming PartinG oraz Jin Air Green Wings Maru.

D: Grający dla Jin Air Green Wings Rogue oraz Trap, KaiZi Gaming INnoVation i   Dragon Phoenix Gaming Dark.

Na pierwszy rzut oka widać, iż to grupie D można śmiało przypisać miano grupy śmierci. Zwycięzca drugiego sezonu GSL2020 oraz tegorocznego IEM Katowice — Rogue znalazł się w jednej grupie z Darkiem — zwycięzcą WCS 2019, drugiego Super Turnieju GSL 2019 oraz drugiego sezonu GSL 2020. ZvZ tych graczy to będzie bez wątpienia widowisko. Ponadto gracze tacy jak INnoVation oraz Trap, tutaj będzie sio działo!

Warto również zwrócić uwagę na wydaje się drugą najmocniejszą grupę. Stats, który w zeszłym sezonie bardzo nieładnie przegrał z Roguem z pewnością szuka rewanżu. Maru czempion tegorocznego pierwszego Super Turnieju GSL oraz zeszłorocznego pierwszego GSL Code S spotka się z ByuNem który pokazał niesamowitą formę w rozgrywkach Ro24. Starcie między nimi to rarytas dla wszystkich graczy Terran. Ponadto ByuN ponownie trafia do grupy pełnej Terran i Protosów, w której spotyka ponownie PartinGa. Czy Protoss będzie w stanie zrewanżować się za ostatnią porażkę?

Rozgrywki Ro.24 rozpoczną się oczywiście od reprezentantów grupy A. TY oraz Dream staną naprzeciwko siebie już 23 Września o 11:30. Zaraz po nich w szranki staną dwaj nowicjusze, jeżeli chodzi o finały GSL. Czy Zoun i Armani mają szansę na awans do fazy Play-off? Tego dowiemy się już niebawem, a chwilę później, bo 26 Września Cure będzie otwierał rozgrywki grupy B Ro.16.

Zapraszamy do oglądania transmisji live na Youtubie.

- Reklama -