LEC playoffs: Gilius w gazie, Schalke dominuje!

lol lec schalke odoamne
Fot. Michal Konkol / Riot Games

W dzisiejszym pierwszym meczu fazy playoff LEC, czyli najważniejszych europejskich rozgrywek w dolnym drzewku tryumfuje Schalke rozbijając SK gaming 3-0!

Początek sezonu wyglądał tragicznie dla Schalke. Przegrywali prawie wszystko, co dało się przegrać, a niektórzy fani LEC robili zakłady, czy skończą sezon z wynikiem 0-18. SK gaming było ich przeciwieństwem, radząc sobie na samym początku doskonale i wielu widziało ich na Mistrzostwa Świata. Niestety dla SK ich magia nie trwała wiecznie i ostatecznie skończyli sezon na 6 miejscu. Zdecydowanie bardziej cieszy zmiana scenariusza Schalke. W swoim cudownym powrocie zwyciężyli 8 gier z rzędu i rzutem na taśmę zakwalifikowali się do pucharów.

Hecarim po raz pierwszy

W dzisiejszej serii pierwsza gra rozpoczęła się spokojnym i sprawdzonym draftem ze strony Schalke04. SK gaming postanowiło od pierwszej gry zaskoczyć i spróbować czegoś rewolucyjnego wybierając Lilię oraz Jinx! Pojedynek od pierwszych minut stał pod znakiem dominacji Schalke i Senny w rękach Neona.

Dzięki doskonałej grze Giliusa na Hecarimie Schalke w pełni kontrolowało wszystkie obiekty na mapie. W rezultacie już w 24 minucie, dzięki udanej ofensywie po pokonaniu Barona Nashora byli w stanie zakończyć pojedynek.

Hecarim po raz drugi

Druga mapa dzisiejszego wieczoru nie była już aż tak obfita w niesamowite wybory. Jedna, jak i druga strona wybrała dla siebie komfortowe postacie na każdą pozycję. Ewentualnym zaskoczeniem może być drugi raz z rzędu Hecarim dla Giliusa!

Mecz rozpoczął się przeciwnie co do poprzedniego, inicjatywę w początkowej fazie gry próbowało przejąć SK. Nie wyszło to doskonale, jednak nadal na ich korzyść. Podczas wejścia do środkowej fazy rozgrywki mieliśmy do czynienia z wieloma walkami, wyłapaniami i lawiną słabych decyzji obu drużyn. Obiekty na mapie również były wymieniane, pomiędzy obiema ekipami z też lekką przewagą dla SK.

Grę zakończyła szalona walka na środkowej alei dopiero w okolicach 40 minuty tego spotkania. Zdecydowanie słaba gra ZaZee, który zakończył mecz z wynikiem 0/7, a kolejna piękna gra GodGiliusa! Hecarim w jego rękach był drugi raz po prostu przepiękny. W tej serii Schalke 04 dostaje wszystko, czego by chciało, a SK wygląda, jakby nie zalogowało się do dzisiejszej serii.

Pełna dominacja

Ostatnia mapa pojedynku była tylko przypieczętowaniem tego, co nieuniknione. Genialna gra całego zespołu, gdzie na szczególną uwagę zasługuje Azir w rękach Abbedagge. Rozpędzone Schalke zalicza kolejne trzy zwycięstwa z rzędu i melduje się w drugiej rundzie finałów. W kolejnym starciu podejmą drużynę, która w jutrzejszym pojedynku poniesie porażkę. Pojedynku pomiędzy G2 esports oraz MAD Lions!

Transmisja oczywiście jak zwykle w Polsat Games od godziny 17:00!