MKERS 3-2, czyli Zwyroo z problemami – Playoffy w PGN

lol pgn mkers zwyrooo
Fot. Riot Games

W tym tygodniu miała miejsce pierwsza faza playoffów w PGN, czyli lidzie włoskiej. Do fazy playoff dotarły dwie drużyny z Polakami.

Faworyt do wygrania całej ligi czyli Mkers w którym gra Zwyroo. Drugą drużyną jest oczywiście Racoon z Fresskowym. Jak sobie poradzili? Tego dowiecie się z tego artykułu.

Mkers vs Outplayed 3-2

Przed tym pojedynkiem, każdy był pewien że Mkers powinno się dosłownie przejechać po swoich przeciwnikach. W końcu drużyna Zwyroo została stworzona by wygrać ligę włoską. Jednak okazało się, że Outplayed stawiło im stanowczy opór. Mało tego, czwarta gra wskazywała, że pokonają faworyta całej ligi. Jednak po 22 minucie, Mkers zaliczyło bardzo udaną walkę drużynową która odratowała ich z fatalnej sytuacji. Po czym zaczęli ogrywać makro zagraniami swojego przeciwnika. Finalnie wygrali 3 do 2. Najtrudniejsze pojedynki dopiero przed nami. W końcu w następnym tygodniu zmierzą się na Morning Stars które w tym momencie wygląda odrobinę lepiej w stosunku do swoich oponentów.

Jednak czy to oznacza że Mkers jest na straconej pozycji? Zupełnie nie, Drużyna składa się z najlepszych zawodników dostępnych w tym regionie, dodatkowo rolę supporta pełni legendarny Edward którego zapewne kojarzycie z Moscov Five. Tak on ciągle gra i nadal chce pokazywać, że mimo lat ciągle dobrze sobie radzi. Jego strzelcem jest Endz, gracz który reprezentował Włochy w 3 z 5 EUMasters. To chyba mówi samo za siebie. Nie można również wspomnieć o naszym rodaku, Zwyroo który po nieudanym epizodzie BCN Squad w końcu może się pokazać szerszej społeczności. Warto także wspomnieć o Rawbinie IV, graczu dżungli. W poprzednim splicie reprezentował barwy Campus Sparks. Zresztą wtedy był najjaśniejszym punktem tamtego zespołu.

Podsumowując tę drużynę. Uważam że nadal są faworytami do wygrania Ligi. Jednak muszą poprawić wiele błędów. Szczególnie w tym BO5 bolało ich podejmowanie niewłaściwych walk. Dodatkowo bardzo często dawali się wyłapywać w kluczowych momentach.

Morning Stars vs Racoon 3-1

Mimo wyniku, który wskazuje na dosyć łatwe spotkanie dla Morning Stars, to owe spotkanie wcale nie należało do najłatwiejszych. Tym bardziej że te dwie drużyny od początku splitu były wskazywane, jako kandydaci do awansu na EU Masters z drugiego miejsca w PGN. Jednak w tym momencie Morning Stars okazało się o wiele lepiej ułożoną drużyną. Rozumieją zarys swoich kompozycji oraz dosyć dobrze grają wobec swoich silnych stron.

Jeśli chodzi o same drużyny. Morning Stars już w poprzednim splicie pokazywało dobre podstawy gry. Niestety przez dosyć niefortunną drabinkę w półfinale musiało grać na YDN które było wtedy absolutnym faworytem. Zresztą po zaciętym BO5 przegrało 2-3. W tym splicie z kolei zespół dokonał kilku zmian. Na plus zdecydowanie została zmieniona dżungla oraz środkowa aleja. Aktualnie ten zespół jest w moim odczuciu oczywistym kandydatem do zdobycia pierwszego lub drugiego miejsca w PGN.

Z kolei, jeśli chodzi o Racoon. Jestem naprawdę zadowolony z tego jak pokazuje się Fresskowy, który robi dosłownie wszystko razem z Ploxym. Aby ta drużyna dobrze funkcjonowała. Jednak mam wrażenie, że może im nie starczyć paty do końca tego turnieju. Mimo tego że przegrali swój mecz, to bez większego problemu powinni zwyciężyć ze swoimi kolejnymi konkurentami. Czyli Cyberground, którzy znajdują się w drabince spadkowej. Jednak patrząc na formę Outplayed, będą mogli się z nimi nie lada namęczyć.

Cyberground vs CP Sparks 3-1

Zwycięzca tej BO5 miał być po prostu mięsem armatnim dla zwycięzcy wcześniej omówionego spotkania. Ta kwestia, nadal się nie zmieniła. Jednak zmienił się teoretyczny zdobywca tego spotkania. CP Spark według ekspertów było wskazywane jako naturalny faworyt do triumfu. Tak się jednak nie wydarzyło i CyberGround bez większych problemów poradziło sobie z swoim przeciwnikiem. Ciekawe czy stawią jakikolwiek opór Racoon, które jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa w walce o EU Masters.