Dzień łatwych zwycięstw dla Polaków w LEC!

lol lec fnatic selfmade
Fot. Michał Konkol / Riot Games

Wczoraj otrzymaliśmy masę pozytywnych emocji. Hans Sama kradnący barona nashora, Caps pokazujący chore rzeczy na Kog’Mawie, ale co dziś wydarzy się w LEC?

17:00 Rogue vs SK Gaming

Drużyna Tricka nie popisała się wczoraj zbytnio na Fnatic. Mało aktywności, średnia gra, co poskutkowało porażką. Natomiast w meczu Rogue działy się istne  szaleństwa, od ich głupich walk, po kradzież barona i wygrana na OG. Aktualnie Vander z ekipą prezentują bardzo dobry poziom League of Legends. Mimo że popełniają niekiedy jakieś błędy, potrafią się z nich podnieść. W tym wypadku, meczu, widzę tutaj jedna znacząco lepszą drużynę i wydaje mi się, że nie powinna ona mieć kłopotów ze zgarnięciem tego zwycięstwa. Szczególnie że SK, nadal boryka się z pewnymi problemami.

18:00 Team Vitality vs Origen

Excel pokonało wczoraj ekipę Compa i to w całkiem ładnym stylu, a samo Vitality wyglądało bardzo słabo. Origen postawiło mocny opór Rogue i gdyby nie ten felerny baron, którego zabrał im Hans Sama, kto wie, może byliby w stanie powalczyć o zwycięstwo. Mam też wrażenie, że Origen prezentuje się coraz lepiej i na ten moment są poziom wyżej od swojego dzisiejszego rywala. Także warto obejrzeć ten mecz, ponieważ Upset miał wczoraj całkiem udane spotkanie na Ashe i ciekawy jestem na czym go dziś zobaczymy. A sam Alphari pokazał nam, dlaczego nie warto oddawać mu Gankplanka. Mój faworyt – Origen.

19:00 Fnatic vs Schalke04

Rekkles z drużyną już wczoraj wyglądali znacznie lepiej, jednak nadal uważam, że mają jeszcze wiele rzeczy do poprawy. Zmierzają już w dobrym kierunku i z tego, ich fani, jak i my możemy być zadowoleni. Schalke natomiast rozgrywa, chyba swoje najlepsze spotkanie podczas tego splitu, mimo to przegrywają. Powracające Fnatic z pewnością jest głodne zwycięstw i dopóki w drużynie Abbedagge się nic nie zmieni, będą oni tylko chłopcem do bicia dla takich drużyn, jak ich dzisiejsi rywale. Dlatego spodziewam się szybkiego zwycięstwa Fnatic.

20:00 G2 Esports vs Excel Esports

Czy dziś znów ujrzymy takiego potwora jak Caps we wczorajszym meczu? Tego wam nie zagwarantuje. Ekipa Speciala odbija się od dna i wygląda coraz lepiej. Jednak nadal taki zespół jak G2 będzie dla nich wielkim wyzwaniem. Szczególnie największą różnicę, obawiam się, że zobaczymy na środkowej alei. Ale warto też spoglądać na takie pojedynki jak Kryze z Wunderem, czy P1noy z Patrikiem. Jak dla mnie to może być jeden z najciekawszych meczów dzisiejszego dnia. I zastanawiam się, co jeszcze ciekawego przygotowała nam ekipa Jankosa!

21:00 Misfits vs MAD Lions

„Króliczki” wczoraj nie podołały ekipie G2 i złamany się pod ich naporem. A „lwy” mimo wczesnych problemów podniosły się z kolan i całkowicie zmiażdżyły marzenia Schalke dotyczące pierwszego wygranego meczu. MAD lions można by rzec, jest najlepszą drużyną LEC, najbardziej poukładaną. Dlatego myślę, że Misfits nie będzie miało większych szans w tym starciu, jednak czekam, na coś wybuchowego! Może zagrać faktycznie pod Kobbego, może Febiven pokaże się z jakimś agresywnym wyborem. Chociaż teraz kiedy Humanoid jest w takiej formie, może być mu naprawdę ciężko. Dlatego „lwy” powinny po dzisiejszym dniu zakończyć z wynikiem 8-1.