Podsumowanie fazy pucharowej trzeciego sezonu Ultraligi

lol ul illuminar gaming ihg
Fot. Illuminar Gaming

Po pierwszym tygodniu fazy pucharowej trzeciego sezonu Ultraligi można śmiało powiedzieć, że w powietrzu wisi lekki niedosyt.

Gładkie 3-0 dla devils.one i 3-1 w dobrym stylu dla Illuminar Gaming to nie to, co chcieliśmy oglądać.

Drugiego dnia w tym tygodniu seria BO5 rozegrana zostanie między drużynami AGO ROGUE i K1CK Neosurf w tzw. małym finale. Drużyna Woolite w ostatnich tygodniach Ultraligi z trudnością wygrywała kolejne mecze, potykając się delikatnie na ostatniej prostej do perfekcyjnego splitu. Męczyli się z drużynami pokroju Diablo Chairs czy piratesports, a jak przyszło do tych silniejszych drużyn, musieli uznać ich wyższość.

Drużyną, która pogrzebała szanse AGO na sezon zasadniczy bez odniesionej porażki była drużyna K1CK Neosurf. Przed początkiem sezonu te drużyny były rozpatrywane jako solidni kandydaci do pierwszych dwóch miejsc Ultraligi. Można powiedzieć, że sprostali oczekiwaniom, ale czy pokażą we wtorek wszystkie swoje asy, czy może zostawią sobie parę na Wielki Finał. Pamiętamy taktykę z Puki Stylem grającym na środku i graczem środkowej alei na dole grając kontrolnym magiem za czasów reprezentowania barw Illuminar Gaming. Pokazywał wtedy, że wie, jak gra się na solo linii, nie zapominając o tym, że jak zaczynał był graczem górnej i środkowej alei. Delord ma duże pole do popisu podczas fazy wyborów, patrząc na ilość ogrywanych postaci wszystkich zawodników i możliwość zamiany rolami. Z drugiej strony AGO ROGUE, gdzie wielu mówi, że nie wygodnie gra się w szczególności na Zanzaraha, czyli leśnika formacji, od którego nie zobaczymy genialnego Lee Sina czy Elise, natomiast Nunu i Willumpa czy Iverna. Jego pula niestandardowych wyborów mogłaby przytłoczyć niejednego leśnika z LEC.

Duże znaczenie w tym meczu będzie mieć dolna aleja, czyli El Clasico polskiej sceny pojedynek dwóch najlepszych polskich strzelców walczących o to miano od 2016 roku. Puki Style vs Woolite. Ich pojedynki mogą zelektryzować tłumy! Mogą wziąć drużynę na barki i pociągnąć ich pod górę nieważne co by się działo. Będzie to poważny sprawdzian dla duetu z dolnej alei AGO ROGUE. Biorąc pod uwagę stan mety na górnej alei, można powiedzieć, że Wojownicy wracają do łask. Historycznie najlepszym zawodnikiem grającym tymi postaciami był IBO, który reprezentuje barwy K1CK, ale nie miał na polskiej scenie takiego przeciwnika, jakim jest Szygenda.

Na środkowej alei wydaje mi się, że będzie przeważało doświadczenie Czekolada z innych lig i jego zgranie z Zanzarahem, które prezentował przez cały split. Podsumowując, liczę, że ta seria nas nie zawiedzie, a wygrany tego meczu będzie na sto procent reprezentował Polskę na EU Masters.