Nowy rok, to nowe Rogue? Co przyniesie 2022?

lol lec rogue 2021
Fot. Michal Konkol / Riot Games

Nowy rok to nowy ja! – pomyślało Rogue. Nie do końca taki nowy, skoro tylko dwóch zawodników zostało zmienionych. Tak więc, co przyniesie 2022?

Nadchodzi sezon 2022, a wraz z nim powraca nasza ulubiona liga – LEC. Jak już zdążyliście zauważyć, przyjrzymy się drużynie Rogue. Ocenimy wszelkie zmiany, które zaszły podczas cudownego okresu, jakim jest pre-sezon. Oszacujemy też, jak wypadają na papierze. Na koniec będzie moja predykcja, na którym miejscu w tabeli zakończą wiosenny split.

Zobacz też:   Blumigan wraca do AGO Rogue - znamy trenera akademii!

Najlepsi ze średniaków, najgorsi z czołówki

Spójrzmy jak Rogue zakończyło rok 2021. Summer split ukończyli na miejscu pierwszym. Wydawać się mogło, że zgarną w końcu trofeum i niepodważalnie będą top 1 w LECu. Jednak, gdy przyszły playoffy, wyszło jak zwykle. Porażka z MAD Lions, które wygrało obydwa splity oraz porażka z Fnatic. To uplasowało ich na miejscu trzecim. Oczywiście nie był to zły wynik, w końcu pojechali oni na Mistrzostwa Świata reprezentując Europę jako trzeci seed. Worldsy pozwolę sobie pominąć, podsumowując je jednym zdaniem. Szanse były i na szansach się skończyło.

Czy można spodziewać się fajerwerków?

Niby można, ale Sylwester już za nami. Spore zmiany w zespołach oraz nowe twarze. A jak to wygląda w Rogue? Zacznijmy od tego, co pozostało bez zmian. Głównym trenerem jest nadal fredy122, który jest od początku istnienia tej organizacji w League of Legends. Bez zmian również pozostaje Odoamne na topie, Larssen na midzie oraz Trymbi jako wsparcie.

Zobacz też:   Team BDS ogłosiło swój skład w LEC 2022!

Dostajemy za to nowego leśnika oraz strzelca. Co ciekawe do jungli trafia koreańczyk Malrang, który grał wcześniej w LCK. Nie odnosił tam zbyt dużych sukcesów, dlatego nie jest tak znany, jak np. jego były kolega z drużyny – Canyon. Tak, byli razem w zespole, lecz jak można się domyślić, ten mniej znany grzał ławkę. Comp to być może nowa gwiazda zespołu, kto wie. To on właśnie zajmie pozycję AD Carry. Grał on wcześniej w Team Vitality, które ostatni sezon ukończyło na 6. miejscu.

Tak średnio, bym powiedział

Moim skromnym zdaniem, ten aktualny skład wygląda średnio na papierze. Nawet stwierdzam, że gorzej niż w zeszłym roku. Dlaczego? Mieliśmy bardzo dobrego leśnika oraz bardzo dobrego strzelca. A teraz? Na bocie mamy gościa, który za bardzo nie błyszczał oraz wielką niewiadomą w lesie. Nie ma opcji, żebym postawił ich w top 3. Nie skreślam też ich całkowicie, bo wierzę w to, że mają doświadczony coaching staff. Dlatego moja predykcja na spring split to 6. miejsce.

Przygotujcie się, bo wiosenny split LEC startuje 14.01, a to już w przyszłym tygodniu! Podałbym Wam harmonogram, ale niestety jeszcze go nie ma (gdy piszę ten artykuł).