Młode i wilki i weterani na czele LPL!

lol lpl xiaohu
Fot. Riot Games

Trwa już 5 kolejka Ligi Chińskiej w League of Legends. Liderem tabeli jest sensacyjne eStar, czyli drużyna która jest beniaminkiem w tej lidze.

Skład także nie ma wielkiego doświadczenia. Największe doświadczenie ma ich dolna alejka, ponieważ Wink, czyli ich ADC grał wcześniej w głównym składzie RNG, a Tajwańczyk ShiauC wygrał raz tamtejszą ligę i pokazał się na MSI. Mają bilans 9-1 i radzą sobie świetnie, między innymi pokonali będące na drugim miejscu w lidze Invictus Gaming (8-1) wynikiem 2-0, w naprawdę miażdżącym stylu (na drugiej mapie mieli 10 tysięcy złota przewagi w 20 minucie). Przegrali tylko raz, przeciwko Edward Gaming (5-4).

Co do tych drugich to w ostatnią niedzielę mieliśmy okazję zobaczyć starcie dwóch najdłużej utrzymujących się na czele LPL organizacji. Royal Never Give Up (5-3) vs EDG. Na pierwszej mapie, grające po czerwonej stronie EDG, zdeklasowało przeciwników. Solowe zabójstwo na bocie oraz świetna presja, grającego Rek’sai Tajwańskiego junglera JunJia we wczesnej fazie gry. Później tylko spokojnie wykańczanie przeciwników.

Na drugiej mapie RNG zdecydowało się pozostać na blue side, ale trochę zmienić draft na bardziej teamfightowy oraz mid-gameowy (Jarvan+Rumble to świetne połączenie). Opłacało się to, ponieważ po za tym że w późniejszym czasie gry dali się parę razy wyłapać, to była to czysta gra.

Na trzeciej mapie układ był taki sam, nikt nie zmienił strony. Wydraftowane kompozycje, zwłaszcza ta od Edward Gaming, także były podobne. Początkowo dominowało EDG, wygrane walki drużynowe, zgarnięta dusza smoka. Myślę że było to spowodowane tym że zbanowany został Rumble i RNG grało Kassadinem, który nie jest w stanie robić presji w początkowej fazie gry, ponieważ jest bohaterem nastawionym na późną fazę rozgrywki. Opłaciło się to później, zwłaszcza kiedy grający Kassadinem Xiaohu sam wybronił goły nexus przed dwoma backdoorującymi przeciwnikami. Uratowało to Royal Never Give Up, które później zrobiło starszego smoka i wygrało ostateczną walkę, która uwieczniła pełne emocji 48 minutowe starcie.

Pozostałymi zespołami będącymi w czołówce są: Fun Plus Phoeanix (8-2) zajmujące 3 miejsce w tabeli. Skład mistrzów świata pozostał bez zmian, poza jednym wzmocnieniem. Do sześcioosobowego składu dołączył znany wszystkim toplaner – Khan. Plasujące się na czwartej pozycji Top Esports (6-3), do których dołączył Karsa, znany z gry w Flash Wolves i RNG. JD Gaming i Team WE uzupełniające TOP8.

Odnośnie najbliższych najciekawszych starć, to już w ten piątek o 13:00 zmierzą się RNG vs eStar, a w sobotę o 13:00, zobaczymy Fun Plus PhoeniX vs TOP Esports.